Policjant po służbie zatrzymał sklepowego złodzieja. Dzięki jego reakcji mężczyznę udało się złapać, a skradziony towar wrócił na półki.
Do zdarzenia doszło 27 maja br. w jednym ze sklepów przy ul. Franciszkańskiej w Łodzi. Mł. asp. Artur Koch z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie robił drobne zakupy. Gdy podchodził do kasy usłyszał, jak pracownik placówki krzyczy do złodzieja, aby się zatrzymał. Ten jednak z impetem wybiegł ze sklepu ze skradzionym towarem. Policjant zareagował natychmiast.
- Gdy wybiegł przed sklep, zauważył po drugiej stronie ulicy ochroniarza, który próbował obezwładnić uciekającego mężczyznę. Funkcjonariusz natychmiast podbiegł i pomógł go zatrzymać. Okazało się, że złodziej ukradł towar o wartości około 300 złotych - mówi nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Reklama
35-letniego mieszańca Łodzi doprowadzono do pomieszczenia dla ochrony obiektu handlowego, gdzie oczekiwano na przyjazd patrolu z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Skradziony towar wrócił na sklepowe półki, a sprawca został przekazany w ręce mundurowych. Za wykroczenie kradzieży, zgodnie z kodeksem wykroczeń, grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze