Nadmierna prędkość doprowadziła do utraty panowania nad samochodem. Doszło do tragedii. Kierowca zginął na miejscu. Kobieta i 6-latka zostały poważnie ranne.
Do tragicznego wypadku drogowego doszło w niedzielę 14 września, około godziny 15:00. Dramat rozegrał się na drodze wojewódzkiej nr 789 w Ślęzanach (gm. Lelów, pow. częstochowski).
Osobowym Renault podróżowały trzy osoby: 44-letni kierowca, 37-letnia kobieta i 6-letnie dziecko.
- Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący Renault nie dostosował prędkości do warunków na drodze. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, a następnie uderzył w przepust, w drzewo i w ogrodzenie posesji – informuje oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Częstochowie Barbara Poznańska.
44-letni kierowca poniósł śmierć na miejscu.
Kobieta i dziecko doznały poważnych obrażeń i zostały przetransportowane do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Droga w rejonie wypadku była zablokowana.
Śląska policja ogłosiła czarny alert drogowy już po raz 22. Policjanci apelują do kierowców o szczególną ostrożność.
- Chwila nieuwagi, nadmierna prędkość czy utrata koncentracji mogą zakończyć się tragedią. Życie mamy tylko jedno – dbajmy o nie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 664694990