Reklama

Spełniła swoje marzenie

Występ na scenie programu The Voice Kids był marzeniem Magdy Maciołek. Udało się je spełnić. Podczas przesłuchań w ciemno dziewczynka oczarowała wszystkich jurorów. 13-latka śpiewu scenicznego uczy się w Kłobucku, a poza muzyką jej wielką pasją jest psychologia.

W minioną sobotę, 5 marca, w popularnym programie muzycznym The Voice Kids swoje umiejętności wokalne zaprezentowała Magda Maciołek z Raciszyna.
- Już od kilku lat to było wielkie marzenie mojej córki, żeby stanąć na takiej scenie – zaczyna Marta Maciołek, mama Magdy.
- Wahałam się zawsze, czy da radę, jakie będą opinie ludzi, bo mieszkamy w małej miejscowości. W tym roku zostałam już postawiona przed faktem dokonanym, bo Magda sama zgłosiła się do programu.
Z ponad 3 tys. zgłoszeń najpierw zostało wybranych 500 najlepszych wykonań. Zaproszenie do Warszawy otrzymało niecałe 300 dzieci, a następnie z tego grona wyłoniono młode talenty do przesłuchań w ciemno. 
- Madzia, kiedy weszła na scenę, to powiedziała wow, moje marzenie już się spełniło. To były jej pierwsze słowa, które zapamiętałam i łezka w oku mi się zakręciła. Cieszyłam się, że mogłam ją dopingować i pomóc spełnić jej marzenia – przyznaje mama.
- Wrażenia są magiczne. To, co widzimy na ekranie, naprawdę nie odzwierciedla tego, jak jest tam. Współpraca z ekipą The Voice, czyli z reżyserami, psychologami, producentami, była naprawdę bardzo dużą przyjemnością. Nie pozwalali na to, żeby ktokolwiek czuł się zestresowany, czuł jakieś napięcie, budowali rodzinną atmosferę, byli bardzo życzliwi. 
Odcinek z udziałem Magdy został wyemitowany w ostatnią sobotę, 5 marca. 13-latka zaśpiewała utwór ,,Scarlett” zespołu LemON. Emocjonalnym wykonaniem oczarowała jurorów, odwróciły się wszystkie fotele. W swojej drużynie chcieli ją mieć zarówno Cleo, Tomson i Baron oraz Dawid Kwiatkowski, który jako pierwszy z trenerów zwrócił uwagę na nienaganną dykcję dziewczynki. 
- Wybrałam Dawida, dlatego, że moim zdaniem jest niesamowitym człowiekiem, jego przeszłość jest dosyć ciężka, też bardzo go rozumiem i podziwiam – uzasadnia swój wybór Magda. 
- Dostałam do zaśpiewania piosenkę ,,Scarlett”, choć na początku nie byłam za bardzo z niej zadowolona. Kiedy zaczęłam ćwiczyć, w końcu mi się spodobała i naprawdę cieszyłam się, że dostałam taki utwór. Myślę, że fajnie to wyszło w efekcie końcowym. 
- Spełniłam swoje największe marzenie, bo od dawna już chciałam stanąć na tej scenie i nareszcie się udało. Atmosfera jest tam niesamowita, wychodząc na scenę, nie czułam w ogóle stresu. Mega mi się śpiewało, a jak się już obróciły te fotele, to poczułam ulgę – kontynuuje nastolatka z Raciszyna.
- Byłam przekonana, że mi się nie uda, ale miałam taką nadzieję, że może chociaż jeden fotel się obróci. Zdawałam sobie sprawę jednak, że to jest coś wielkiego i cieszyłam się, że w ogóle mogę tam być. Kiedy odwróciły się trzy fotele, to miałam takie wow, nie wiedziałam co się dzieje, dlatego po występie emocje puściły i wzruszyłam się trochę.
13-latka jest uczennicą 7 klasy ZSP w Raciszynie. Przygodę ze śpiewem zaczęła w Miejsko-Gminnym Domu Kultury w Działoszynie, gdzie najpierw chodziła na zajęcia tańca (od 4. roku życia) do Julity Bociągi. Od trzech lat uczęszcza do szkoły muzycznej ,,Talent” w Kłobucku, obecnie jest w III klasie śpiewu scenicznego. Umiejętności szlifuje pod okiem  Patrycji Michalskiej, która wspólnie z mamą i bratem Magdy, również pojechała na przesłuchania i dopingowała swoją zdolną podopieczną. 
- Jestem bardzo zaskoczona, że po moim występie nie ma w ogóle żadnego hejtu, nie zobaczyłam ani jednego negatywnego komentarza, z czego bardzo się cieszę. Bałam się, jak ludzie odbiorą mój występ, czy będzie wszystko w porządku. Wiem, że dla wielu osób jestem faworytką, z czego ogromnie się cieszę i jestem bardzo wdzięczna – podkreśla 13-latka.
- To jest niesamowita przygoda, przeżycie, panująca tam atmosfera jest też nie do opisania. Ci ludzie, którzy tam pracują, kamerzyści, czy redaktorzy cały stres starają się z nas wyrzucić przed każdym etapem. Dlatego każdemu polecam zgłoszenie się do programu, bo to coś niesamowitego.
Magda, poza muzyką, uwielbia też psychologię, czyta książki psychologiczne, bardzo lubi pomagać ludziom i angażuje się we wszystkie akcje charytatywne, teraz m.in. w pomoc uchodźcom z Ukrainy. Kiedy w programie pochwaliła się swoimi zainteresowaniami, usłyszała, że będzie śpiewającym psychologiem i leczyła ludzi śpiewem. Przyszłość wiąże jednak przede wszystkim z muzyką, wybiera się do II LO w Wieluniu na profil aktorsko-wokalny (jeśli tylko profil zostanie uruchomiony).
- Jestem bardzo wdzięczna każdej osobie za ogromne wsparcie, pomoc, kibicowanie i wspieranie nas. Mieszkamy w bardzo małym środowisku, miałam obawy, jak córka zostanie odebrana, ale to, co się stało po występie, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Słowa, które otrzymujemy podbudowują nas na duchu, są tak cudowne, za co każdemu bardzo serdecznie dziękujemy i mamy nadzieję, że nikogo nie zawiodłyśmy i nie zawiedziemy. Myślę, że każdy będzie dumny i warto czekać na dalsze etapy – podsumowuje Marta Maciołek. 
Będziemy zatem śledzić kolejne etapy The Voice Kids z udziałem nastolatki z Raciszyna i informować o wynikach. 
 

Katarzyna Cieślik
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości