Policjanci zatrzymali dwóch podejrzanych o brutalny rozbój. Mężczyźni zaatakowali przypadkowego przechodnia, a jeden z nich odpowie również za posiadanie narkotyków. Wszystko działo się w Pabianicach, na osiedlu Piaski.
Dwaj mieszkańcy Łodzi zostali zatrzymani przez pabianickich policjantów w związku z brutalnym rozbojem, do którego doszło 3 czerwca 2025 roku na osiedlu Piaski. Ofiarą był 46-letni mieszkaniec Pabianic, którego napastnicy przewrócili na ziemię i zabrali mu teczkę z dokumentami oraz pieniędzmi.
Do zdarzenia doszło około godziny 20:10. Zgłoszenie, które otrzymały służby, mówiło o ataku i ucieczce sprawców w nieznanym kierunku. Na miejscu interweniowali policjanci z patrolówki, którzy odnaleźli porzuconą torbę należącą do pokrzywdzonego. Brakowało jednak gotówki.
Równolegle do działań operacyjnych przystąpili funkcjonariusze z wydziału kryminalnego. Analiza miejskiego monitoringu doprowadziła ich do Parku Wolności, gdzie zauważyli dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisom sprawców. Obaj byli nietrzeźwi, mieli w organizmie ponad promil alkoholu. Jak się okazało, przy 24-latku policjanci znaleźli dilerkę z białą, krystaliczną substancją.
Mężczyźni przyznali się do napaści. Tłumaczyli, że zaatakowali przypadkowego przechodnia i zabrali mu torbę, lecz szybko ją porzucili, gdyż – jak stwierdzili – „nie było w niej nic wartościowego”. Obaj zostali przewiezieni do policyjnego aresztu, gdzie usłyszeli zarzuty.
- 24-latkowi za rozbój i posiadanie środków zabronionych grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności - informuje podkomisarz Agnieszka Jachimek z pabianickiej komendy.
- 38-latek za popełnione przestępstwa odpowie w warunkach recydywy, dlatego jego pobyt 'za kratami' może znacznie się wydłużyć - uzupełnia przedstawicielka policji.
Zatrzymani mężczyźni zostali objęci dalszymi czynnościami procesowymi. O ich losie zdecyduje sąd. Policja nie wyklucza, że podejrzani mogli mieć związek również z innymi podobnymi przestępstwami na terenie miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze