Okazuje się, że nawet znaczne podwyższenie mandatów za zbyt szybką jazdę w terenie zabudowanym dla wielu kierowców nie ma znaczenia. Przykładem tego jest mieszkaniec powiatu wieluńskiego, który w piątek 7 lipca przyłapany został na tym wykroczeniu na ulicy Fabrycznej w Wieluniu. Dopuszczalną prędkość przekroczył aż o 56 km/h.
Policjanci z wieluńskiej „drogówki” zwrócili uwagę na volkswagena caddy, którego kierowca w terenie zabudowanym jechał zdecydowanie szybciej, niż zezwalają na to przepisy.
- Pomiar wykazał, że przekroczył on prędkość o 56 kilometrów na godzinę – informuje asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu. - Funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli.
Za kierownicą siedział 31-letni mężczyzna. W trakcie weryfikacji danych okazało się, że był on już w tym roku karany za podobne wykroczenie.
- Dlatego też policjanci, zgodnie z obowiązującymi przepisami, nałożyli na tego kierowcę mandat w ramach recydywy w wysokości trzech tysięcy złotych, a na jego konto trafiło trzynaście punktów karnych – informuje Katarzyna Grela. - W związku z tym, że przekroczył prędkość powyżej 50 kilometrów na godzinę w obszarze zabudowanym, policjanci zatrzymali mu uprawnienia do kierowania na okres trzech miesięcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze