Kolejnych dwóch kierowców przekonało się, jakie konsekwencje może nieść za sobą jazda z nadmierną prędkością w terenie zabudowanym. Na szczęście lekcja ta nie ma tragicznego finału i nikomu nic się nie stało. Obaj mężczyźni otrzymali za to wysokie mandaty i stracili prawo jazdy.
Regularne apele drogówki nie przynoszą efektu. Niemal każdego dnia miejscowi policjanci zatrzymują kolejnych kierowców, którzy mają zdecydowanie zbyt "ciężką nogę". Do kolejnej tego typu interwencji doszło wczoraj (17 grudnia) w godzinach porannych w Raczynie (gm. Czarnożyły).
- 33-latek jechał w terenie zabudowanym zdecydowanie szybciej, niż zezwalają na to przepisy. Pomiar prędkości wykazał, 122 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. 33-latek stracił prawo jazdy na trzy miesiące oraz ukarany został mandatem w wysokości 2500 złotych. Otrzymał również 15 punktów karnych - komentuje asp. szt. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Reklama
Tego samego dnia funkcjonariusze z wieluńskiej drogówki zatrzymali w Pątnowie kierowcę tesli, który poruszał się w obszarze zabudowanym z prędkością 102 km/h. Szybko wyszło na jaw, że 45-latek jest piratem-recydywistą. W związku z tym oprócz tego, że stracił uprawnienia do kierowania na trzy miesiące, otrzymał 3000 złotych mandatu, a na jego konto trafiło 13 punktów karnych.
- Apelujemy do kierowców o zachowanie zdrowego rozsądku na drodze! To właśnie nadmierna prędkość jest główną przyczyną niebezpiecznych, a często tragicznych wypadków drogowych - dodaje asp. szt. Katarzyna Grela.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze