Wciąż nie wiadomo kto poniósł śmierć na miejscu w wyniku wypadku, do jakiego doszło w poniedziałek, 9 czerwca, na obwodnicy Wielunia. Ciało osoby, prowadzącej samochód osobowy spłonęło. Policja próbuje ustalić tożsamość ofiary.
Przypominamy, że do tragicznego w skutkach wypadku doszło w poniedziałek, 9 czerwca, ok. godz. 22:25 na drodze krajowej 74, na wysokości miejscowości Masłowice. Co wynika z jak wynika ze wstępnych ustaleń mundurowych?
- Kierujący samochodem osobowym marki Mazda, na prostym odcinku drogi, podczas wymijania, z nieustalonych przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z prawidłowo jadącym samochodem ciężarowym marki Daf – mówi asp. Katarzyna Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Bezpośrednio po zdarzeniu obydwa samochody stanęły w płomieniach. Kierujący samochodem ciężarowym samodzielnie opuścił pojazd. Natomiast osoba kierująca mazdą, której tożsamość na obecną chwilę jest nieznana, poniosła śmierć na miejscu.
Dafem kierował 36-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego. Był trzeźwy.
- Obecnie, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wieluniu, trwa ustalanie dokładnych okoliczności i przyczyn tego zdarzenia – dodaje przedstawicielka wieluńskiej policji.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze