20-letni kierowca samochodu Kia zginął na obwodnicy Bełchatowa po zjechaniu na przeciwny pas i zderzeniu z ciężarówką. Droga jest zablokowana, trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii. Ciężarówką kierował mieszkaniec powiatu pajęczańskiego. Ofiara wypadku to mieszkaniec Warszawy.
Dziś, w poniedziałek 30 czerwca, ok. godziny 10. na obwodnicy Bełchatowa, w ciągu drogi krajowej nr 74, doszło do tragicznego wypadku drogowego. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 20-letni kierowca samochodu osobowego marki Kia, jadąc od strony Wielunia w kierunku Piotrkowa Trybunalskiego, z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył czołowo w ciężarówkę kierowaną przez 53-letniego mężczyznę.
W wyniku zderzenia kierujący pojazdem osobowym poniósł śmierć na miejscu. Droga w rejonie wypadku została całkowicie zablokowana, a mundurowi kierują ruchem, wyznaczając objazdy.
- Na miejscu zdarzenia trwają czynności prowadzone przez policjantów pod nadzorem prokuratora w celu wyjaśnienia szczegółowych okoliczności tego tragicznego wypadku – mówi rzecznik prasowa policji w Bełchatowie nadkomisarz Iwona Kaszewska.
- Apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagi na drodze. Każde, nawet drobne zlekceważenie zasad bezpieczeństwa, może doprowadzić do tragedii – dodaje przedstawicielka policji.
Funkcjonariusze badają przyczyny zdarzenia i przypominają o konieczności dostosowania prędkości do warunków na drodze oraz unikania prowadzenia pojazdu w stanie zmęczenia lub rozkojarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jechał od Piotrkowa w kierunku Wielunia to po pierwsze facet z cysterny próbował chamowac i uciekać w prawo w barierki. Chłopak po prostu zaczął wyprzedzać w miejscu w którym jest wysepka i tyle.
Jechał od Piotrkowa w kierunku Wielunia to po pierwsze facet z cysterny próbował chamowac i uciekać w prawo w barierki. Chłopak po prostu zaczął wyprzedzać w miejscu w którym jest wysepka i tyle.