Trzech pijanych kierowców zatrzymali policjanci wieluńskiej drogówki w miniony weekend. Dwóch z nich doprowadziło do kolizji drogowych.
Do pierwszego zdarzenia doszło w piątek, 14 lutego w miejscowości Klapka w gminie Biała. Doszło tam do kolizji drogowej. Z relacji zgłaszającego wynikało, że gdy chciał skręcić w drogę w kierunku miejscowości Kopydłów, w tył jego auta uderzył opel astra. W trakcie rozmowy z kierowcą, świadek wyczuł od niego woń alkoholu. Zabrał mu kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę i o całym zdarzeniu powiadomił policjantów. Okazało się, że 58-latek ma ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna stracił już prawo jazdy, wkrótce odpowie przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Tego samego dnia w Wieluniu na skrzyżowaniu ul. Sieradzkiej i Wojska Polskiego doszło do kolejnej kolizji drogowej. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 30-latek, który jechał fordem mondeo, wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzył się ze skodą, która przemieściła się dalej i uderzyła w audi. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca miał ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany.
- Podczas wykonywania dalszych czynności policjanci ustalili, że posiadał przy sobie marihuanę oraz substancję należącą do grupy mefedronu. 30-latek usłyszał już zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości oraz posiadania środków odurzających. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Kolejny z nieodpowiedzialnych kierowców wpadł w ręce mundurowych w niedzielę, 16 lutego w miejscowości Strobin w gminie Konopnica. 60-latek jechał renault master mając 0,24 promila alkoholu w organizmie. Odpowie teraz przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie po użyciu alkoholu. Zgodnie z kodeksem wykroczeń, grozi mu za to kara aresztu albo grzywny nie niższej niż 2,5 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze