18-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej i uciekał swoim crossem. W końcu został zatrzymany. Wtedy okazało się, dlaczego młody mężczyzna nie chciał spotkać się z funkcjonariuszami.
21 czerwca na drodze krajowej nr 12 w Mroczkowie Gościnnym (powiat opoczyński) policjanci zauważyli kierującego motocyklem cross. Pojazd nie posiadał wymaganych tablic rejestracyjnych. Chcieli zatrzymać kierowcę do kontroli, ale motocyklista zignorował wydawane sygnały i zaczął uciekać.
- Mężczyzna kontynuował jazdę, próbując oddalić się przed policyjnym patrolem. W pewnym momencie skręcił w leśną drogę, gdzie jego motocykl zgasł. Mężczyzna porzucił pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo - relacjonuje asp. Agnieszka Januszewska-Kalużna, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Opocznie.
Reklama
Funkcjonariusze natychmiast zaczęli przeszukiwać teren. Dzięki sprawnie przeprowadzonym działaniom oraz wsparciu drugiego patrolu uciekinier został szybko zlokalizowany i zatrzymany.
- Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że kierujący był trzeźwy. W trakcie czynności policjanci ustalili, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a motocykl, którym się poruszał, nie był dopuszczony do ruchu - dodaje asp. Januszewska-Kalużna.
18-latek usłyszy zarzut niezatrzymania się do policyjnej kontroli drogowej i kontynuowania jazdy, pomimo wydania przez uprawnioną osobę wyraźnego polecenia przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych. Za to przestępstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze