34-latek ukradł alkohol ze sklepowej półki, a następnie zaatakował pracownika ochrony, który chciał go zatrzymać. Mężczyzna może teraz ponieść surową karę - za alkohol o wartości 30 zł, może spędzić nawet 10 lat w więzieniu.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 17 stycznia tuż przed godz. 14 na terenie jednego z marketów w Bełchatowie. 34-latek zabrał alkohol ze sklepowej półki i zaczął uciekać, atakując dodatkowo pracownika ochrony, który chciał go zatrzymać. Ostatecznie jednak agresywny mężczyzna został zatrzymany przez grupę osób, a następnie obezwładniony przez policjantów.
- Podejrzany usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, a prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji - mówi asp. Marta Bajor, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Reklama
Wartość skradzionego alkoholu wyniosła 30 zł. Mężczyźnie grozi nawet 10 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze