Pijany 42-latek uszkodził drzwi apteki. Straty oszacowano na co najmniej tysiąc złotych. Wandalowi grozi nawet pięć lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 4 sierpnia po godz. 3 na terenie Wielunia. Właściciel apteki poinformował policjantów, że 42-latek zauważył przy drzwiach swojego budynku mężczyznę, który zachowywał się agresywnie i szarpał za klamkę drzwi, co doprowadziło ostatecznie do ich uszkodzenia. Wstępnie straty oszacowano na kwotę nie mniejszą niż tysiąc złotych.
- Na miejscu policjanci zastali również 42-latka, który, jak ustalono, dopuścił się wcześniej uszkodzenia mienia. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany przez funkcjonariuszy. Był pijany, badanie alkomatem wykazało, ze miał 2,4 promila alkoholu w organizmie - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Reklama
Wandal trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Za tego typu przestępstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze