Reklama

W Osjakowie odbyły się sportowe imprezy - IV Osjakowska Mila, II Osjakowski Marsz Nordic Walking i I Bieg Dzieciaka

W sobotę, 16 września, w Osjakowie wystartowała impreza biegowa, która już wpisała się w tutejszy kalendarz – po raz czwarty biegacze rywalizowali w trakcie Mili Osjakowskiej.  Po raz drugi na tę samą trasę wyszli miłośnicy Nordic Walkingu. Nowością były za to biegi dla dzieci.

10-kilometrowa trasa asfaltowo-szutrowa, jak zaznaczali organizatorzy, jest wymagająca. Na starcie ustawili się nie tylko miejscowi zawodnicy, ale też przyjezdni.

- Mamy gości z terenu powiatu wieluńskiego, ale też z powiatu bełchatowskiego czy z Wrocławia – podawała Mirosława Kłobus, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury z Osjakowa.

- Wystartowała całkiem pokaźna grupa – podkreślała, nie ukrywając radości z powodu organizacji sportowej soboty.

- Żyjmy zdrowo na sportowo – namawiała Kłobus.

W tym roku po raz pierwszy przed Osjakowską Milą doszło do biegowych zmagań dzieci. Pomysłodawcami zawodów byli Julian Szuster i Mateusz Adamkowski, związany z Wartą Osjaków. Jak zaznacza dyrektorka, panowie wsparli ją podczas organizowania wydarzenia. Pomimo tego, że ogłoszenie o zawodach dla dzieci pojawiło się zaledwie kilka dni przed rozgrywkami, zgłosiła się prawie 100 najmłodszych uczestników.

Reklama

- Zależy nam, aby coś związanego ze sportem się u nas działo, a liczba uczestników na sobotnich zawodach to dla nas spory sukces  – deklarował Adamkowski.

- Chcemy spędzać czas jak najbardziej aktywnie. Wystartowała wielu wychowanków naszego Klubu, szacuję, że może połowa to trenujący w Warcie Osjaków.

Julian Szuster, mieszkaniec Osjakowa, zaangażował się w wydarzenie jako sponsor, wystartował  też w biegu na 10 kilometrów, a do aktywności zachęca też swojego syna Ernesta.

- Ruch to zdrowie, ruch to styl życia, takim mottem kieruję się już od 10 lat  - zaznacza mężczyzna.

Reklama

- Namawiam do uprawiania sportu, nie chodzi o to, aby siedzieć w domu, ale robić odważne rzeczy. Należy jednak być do nich przygotowanym, wtedy każdy sport jest bezpieczny. Nie można się zamykać w domu bo coś się stanie, nawet jeśli tak, to też jest lekcja – uważa Szuster.

A jego syn dodaje do tego kolejną rodzinną maksymę.

- Świat należy do odważnych – podkreśla Ernest

Wójt Osjakowa, Jarosław Trojan, zwraca uwagę na możliwości, jakie daje gminie obiekt GOK-u usytuowany nad Wartą, w ciekawych okolicznościach przyrody.

Reklama

- Cieszę się, że w poszczególnych kategoriach jest dużo dzieci, to jest wartość dodana wydarzenia – uważa Trojan, który jest wdzięczny organizatorom oraz sponsorom za zaangażowanie w  przygotowanie biegowej imprezy.

- To ważne dla mnie, że znaleźli się ludzie, którzy podjęli trud, aby dopiąć i zorganizować te wyścigi. To jest kolejny weekend w Osjakowie, gdzie coś się dzieje.

Wójt Trojan sądzi, że to rola dorosłych, aby organizować dzieciom czas w taki sposób, by się odrywały od urządzeń typu telewizor czy smartfon.

Reklama

- Zapraszając na takie wydarzenia  sportowe pokazujemy najmłodszym, że poza światem wirtualnym jest jeszcze realny, a tu można się naprawdę dobrze bawić, miło spędzić czas z koleżankami i kolegami.

Dla najmłodszych, którzy pobiegli na poszczególnych dystansach strażacy z OSP Osjaków przygotowali nie lada niespodziankę: piana party oraz wodną fontannę.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości