31-latek ukradł perfumy z dwóch sklepów. Straty oszacowano na ponad 1200 złotych. Okazało się, że mężczyzna działał w warunkach recydywy.
Do kradzieży dochodziło w dwóch drogeriach na terenie Zduńskiej Woli. Sprawca, wykorzystując chwilową nieuwagę personelu, zbierał z półek interesujące go kosmetyki, po czym opuszczał sklep. Łupem złodzieja padły perfumy różnych marek o łącznej wartości 1230 złotych.
- W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy. Skrupulatna praca policjantów pozwoliła na ustalenie tożsamości sprawcy. Okazał się nim, 31-letni zduńskowolanin, którego policjanci przywieźli na komendę - mówi mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży, do których się przyznał. 31-latek za popełnione czyny odpowie przed sądem. Wcześniej za podobne przestępstwa odbywał już karę pozbawienia wolności, dlatego jego działanie określane jest jako recydywa. Grozi mu teraz kara do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze