Po raz drugi w Rudzie wystartował leśny cross organizowany przez wieluńskie Stowarzyszenie „Wieluń biega”. Wzięło w nim udział ponad 100 biegaczy i miłośników chodzenia z kijkami
Jako pierwsi wśród mężczyzn na metę po pokonaniu 10-ciu kilometrów leśnymi ostępami wbiegł Arkadiusz Gęsiak, przed Dominikiem Sasem i Pawłem Urbaniakiem. Z kolei wśród pań najszybsza była Elżbieta Bryła, druga Anna Sas, a trzecia Jolanta Kempa.
Wśród osób, które dystans przemierzały z kijkami pierwszy był Michał Osiński, drugi Kamil Pilarz a trzeci Ryszard Jeziorny. Jako pierwsza pani na metę wkroczyła Iwona Marczewska przed Sylwią Worek i Anną Bronisławską.
Sobotnim wydarzeniem (21 października) Stowarzyszenie „Wieluń Biega” zamyka sezon, co nie znaczy, że do wiosny adidasy będą stały na półkach.
- To jest nasza czwarta flagowa imprez w tym sezonie – podsumowuje Grzegorz Sobczyk.
- Możemy zaprosić już na kolejny rok, 2024, zaczniemy od biegu noworocznego, potem „Wieluńska Piona”, cross trzeźwościowy w sierpniu i za rok spotkamy się zapewne tutaj w październiku – opowiada o planach Stowarzyszenia.
- Przerwa nie będzie długa, my cały czas trenujemy. W czwartki o 19:30 spotykamy się pod Carrefurem. Niektórzy przygotowują się pod nowy sezon, a niektórzy wybierają się jeszcze na maraton do Florencji – dodaje Sobczyk.
Reklama
Pomimo tego, że październik dla laików nie wydaje się dobrym miesiącem do biegania, to okazuje się, że dla regularnie trenujących żadna aura to nie przeszkoda.
- My, jako biegacze, jesteśmy przygotowani na każde warunki, czasem pada deszcz, czasem świeci słońce, ale pogoda do biegania zawsze jest odpowiednia, wystarczy tylko właściwie się ubrać – podkreśla Grzegorz Sobczyk.
Biegacze startowali z uśmiechem, bez obaw o to, co czeka ich na crossowej trasie.
– Nie myślę o warunkach, tylko żeby pobiec, zrobić soje i dobrze się bawić - podawała Monika Jungowska.
Reklama- Pogoda dla biegaczy dziś zła nie jest, ponieważ nie jest ciepło, nie jest zimno, powiedziałabym, że w sam raz. Trzeba tylko uważać, żeby się na trasie nie przewrócić. Należy patrzeć pod nogi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze