Surowe konsekwencje czekają wandala, który na początku kwietnia zniszczył urządzenia na placu zabaw przy szkole podstawowej w Załęczu Małym. Za tego typu przestępstwo może grozić nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
Nie wiadomo czym się kierował 18-letni mężczyzna, który dokonał zniszczeń oszacowanych na 1,4 tys. zł. Wandal uszkodził altanę, dewastując płotek, połamał rosnące na placu zabaw drzewo, a także uszkodził drewnianą donicę. Do zdarzenia miało dojść na początku miesiąca. Informacja o uszkodzeniach trafiła do wieluńskich mundurowych 7 kwietnia. Ci natychmiast zajęli się tą sprawą. Wyjątkowo skutecznie.
- Dzięki dobremu rozpoznaniu środowiska przestępczego jeszcze tego samego dnia policjanci ustalili i zatrzymali wandala – podje st.asp. Katarzyna Grela, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
- Okazało się, że za zdarzenie odpowiedzialny jest 18-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego.
Zniszczenia obiektów małej architektury to plaga miejsc publicznych. Wandale dewastują altany, zabawki czy kosze na śmieci. Po libacjach alkoholowych w pobliżu boisk oraz miejsc przeznaczonych na rekreację często zostają porozrzucane puste butelki. Policjanci przypominają, że za zaśmiecanie grożą mandaty, a za akty wandalizmu można nawet trafić za kraty.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze