Pomysł utworzenia warsztatów terapii zajęciowej na terenie zespołu pałacowo-parkowego w Rudzie został przedstawiony ostatnio w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej. Trwają starania o pozyskanie środków z rezerwy budżetu państwa na ten cel. Rozpoczęła się już także zbiórka przedmiotów do Muzeum Wsi Rolnictwa i Gospodarstwa Domowego, które za kilka lat ma też powstać w tym miejscu.
Spotkanie (pod koniec stycznia) z minister rodziny i polityki społecznej Marleną Maląg odbyło się z inicjatywy posła na Sejm RP Pawła Rychlika. Uczestniczyli w nim także minister Paweł Wdówik, prezes PFRON-u Krzysztof Michałkiewicz, wicestarosta wieluński Krzysztof Dziuba oraz prezes stowarzyszenia ,,Tacy Sami’’ Waldemar Kluska.
- Wizyta w ministerstwie miała na celu przedstawienie przede wszystkim mojej inicjatywy utworzenia warsztatów terapii zajęciowej i przekonania, że ten projekt, przyszła inwestycja jest niezbędna dla naszego terenu – informuje Kluska.
- Są potrzeby tego rodzaju kształcenia, żeby dać szansę później osobom dorosłym niepełnosprawnym na podjęcie pracy. Rozmowa odbyła się w przyjaznej atmosferze i bardzo poważnie potraktowano naszą wizytę. Ustalenia były takie, że każdy z uczestników spotkania czyni starania w kierunku powstania warsztatów. Na koniec pani minister przekazała dla mnie ważne zdanie, że życzeniem pana premiera jest, żeby udzielić nam pomocy w tej kwestii.
Starostwo Powiatowe w Wieluniu skierowało już odpowiedni wniosek o wsparcie finansowe (o ok. 700 tys. zł) do premiera. Obecnie pismo trafiło do wojewody łódzkiego, który ma się dokładnie zapoznać z jego treścią. Po rozpatrzeniu, dokument ponownie wróci do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, gdzie zostanie podjęta decyzja o przyznaniu dofinansowania.
- Pierwotny plan był taki, że warsztaty ruszą w grudniu br., ale ze względu na wydłużenie procedury szukania środków finansowych, termin się przesunie – przyznaje prezes ,,Tacy Sami’’.
- Poza dokumentacją, aplikujemy jeszcze w różnego rodzaju konkursach, grantach, gromadzimy materiały, czy uszlachetniamy powierzchnię budynków gospodarczych. Liczymy, że warsztaty zostaną już otwarte wiosną przyszłego roku.
Stowarzyszenie ,,Tacy Sami’’ w ubiegłym roku zostało oficjalnym właścicielem zabytkowego kompleksu pałacowego w Rudzie. Zagospodarowanie terenu podzielone jest na kilka etapów. Trwają prace projektowe nad odtworzeniem parku (na ten rok przewidziana jest pielęgnacja drzew). Najważniejszym przedsięwzięciem jest stworzenie domu seniora dziennego pobytu w XIX-wiecznym pałacu Taczanowskich. Kolejne zadania to wspominane warsztaty terapii zajęciowej (grupa 25 osób), powstanie zakładu aktywizacji zawodowej, jak i Muzeum Wsi Rolnictwa i Gospodarstwa Domowego, które miałoby się mieścić w dawnym spichlerzu (trzypoziomowy budynek).
- Zaczęliśmy już poszukiwania wszystkich zabytkowych narzędzi, czy artefaktów związanych z przeszłością, dotyczących wsi, rolnictwa i gospodarstwa domowego. Zwróciłem się do mieszkańców naszych sołectw (gm. Wieluń) z informacją, że stowarzyszenie otworzy muzeum i jeśli ktoś będzie chciał uczestniczyć w jego powstawaniu, przekazując jakieś rzeczy, to prosimy o taką pomoc – podkreśla Kluska.
- Sam od dzieciństwa zbieram różne rzeczy i mam ponad 2 tys. różnych przedmiotów, zegary, żelazka, wagi, narzędzia rolnicze, pługi, brony drewniane. Chcemy, żeby muzeum niosło w sobie bardzo bogate treści i maksymalnie odzwierciedlało całe życie, jakie toczyło się na wsi. Chcemy zatrzymać tą historię materialną, by pokazać ją współcześnie żyjącym, jak i następnym pokoleniom. Uważam, że powinniśmy mieć wiedzę, jak to było kiedyś i pokazać tą ciężką pracę na roli.
Eksponaty do muzeum trafiły już m.in. z Kalisza. Zgłosili się też następni kolekcjonerzy z Olewina i Dąbrowy, którzy chętnie przekażą swoje zbiory. Jeśli ktoś chce przyłączyć się do zbiórki, wystarczy skontaktować się z organizatorem Waldemarem Kluską pod numerem telefonu: 502082562.
- Każdy z obiektów ma swoje przeznaczenie i wymaga przeprowadzania wielu prac, od spraw administracyjnych po roboty budowlane – podsumowuje prezes stowarzyszenia.
- Te wszystkie zamierzenia są kilkuletnie. Poprzez warsztaty chcemy wyedukować, wykształcić można powiedzieć swoich przyszłych pracowników, którzy na tych pozostałych obiektach znajdą pracę. Bardzo zależy mi, żeby w Wieluniu i okolicy zmienić ofertę i dać ludziom niepełnosprawnym dorosłym możliwość zatrudnienia. Kompleks pałacowy w Rudzie to wspaniałe miejsce, z potencjałem na realizację tych planów. W ramach warsztatów stworzymy też ogród, mamy grunt przeznaczony pod uprawy. Jednocześnie uczestnicy będą zaangażowani w tworzenie muzeum. Wszystkie przedmioty, zanim trafią na wystawę, będą przez te osoby czyszczone, konserwowane, oznaczane itd. Także główna idea to powiązanie kilku inicjatyw i wspólne dążenie do jasno wyznaczonych celów.
Katarzyna Cieślik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze