Reklama

Wędkarska ruletka w Działoszynie. Pogoda rozdawała karty, a ryzyko się opłaciło

Deszcz, burza, zmienne warunki i jedna decyzja, której nie można było już cofnąć. Tak w skrócie można opisać zawody „Wędkarska Ruletka 2026”, które 30 maja odbyły się na Starorzeczu Wały w Działoszynie. Organizowane przez Koło PZW Działoszyn wydarzenie zgromadziło 26 wędkarzy gotowych sprawdzić swoje umiejętności w nietypowej formule rywalizacji.

Już sama nazwa zawodów nie była przypadkowa. Każdy uczestnik jeszcze przed rozpoczęciem zmagań musiał zdecydować, którą metodą będzie łowił przez całe zawody. Do wyboru były dwie techniki: feeder oraz spławik. Po podjęciu decyzji nie było już odwrotu. Zawodnicy trafiali do odpowiednich sektorów, jednak końcowa klasyfikacja była wspólna dla wszystkich. Oznaczało to, że sukces zależał nie tylko od umiejętności, ale także od trafnego wyboru metody połowu.

Burza nad łowiskiem, ale rywalizacja trwała

O godzinie 14 rozpoczęła się zbiórka uczestników, następnie przeprowadzono losowanie stanowisk i odprawę techniczną. Punktualnie o 16 wędkarze rozpoczęli czterogodzinną walkę o jak najlepszy wynik. Tego dnia dodatkowym przeciwnikiem okazała się pogoda. Nad starorzeczem pojawiły się opady deszczu, nie brakowało gęstych chmur, a w trakcie zawodów przez okolicę przeszła nawet burza. Mimo to rywalizacja przebiegała zgodnie z planem.

Reklama

- Można powiedzieć że słabo dzisiaj idzie, są bardzo ciężkie brania. Burza i pełnia księżyca robi swoje. Ryba słabo żeruje, bo nie wątpię że tu jest ryba – mówi podczas zawodów w rozmowie z reporterem portalu kulisy.net Mikołaj Piątek z Warty.

Dopiero pod koniec zawodów zza chmur wyszło słońce, nagradzając zawodników za kilka godzin spędzonych nad wodą. Zmieniająca się aura miała wpływ również na zachowanie ryb. Najlepsze brania występowały w pierwszej części zawodów. Później aktywność ryb stopniowo malała, dlatego kluczowe okazało się wykorzystanie momentu, gdy ryby żerowały najintensywniej.

Reklama

Spławik okazał się strzałem w dziesiątkę

Najlepiej z warunkami poradził sobie Marek Derek, który potwierdził swoją wysoką formę. Z wynikiem 9,700 kg nie tylko wygrał sektor spławikowy, ale również triumfował w klasyfikacji generalnej zawodów. Co warte podkreślenia, zwycięstwo odniósł właśnie metodą spławikową, która tego dnia okazała się wyjątkowo skuteczna. Drugie miejsce zajął Daniel Janecki z wynikiem 5,820 kg, a na najniższym stopniu podium stanął Mikołaj Piątek, który złowił 5,100 kg ryb. Co ciekawe, cała trójka najlepszych zawodników postawiła właśnie na spławik, udowadniając, że ryzyko podjęte przed rozpoczęciem rywalizacji było w ich przypadku doskonałą decyzją.

Tuż za podium znalazł się najlepszy zawodnik sektora feederowego, Ireneusz Fedorów. Wynik 3,890 kg pozwolił mu wygrać swoją kategorię i zająć czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Drugim najlepszym feederowcem był doświadczony Damian Kuliś, który zakończył zawody z wynikiem 3,250 kg.

Reklama

Leszcze, karasie i karpiowe niespodzianki

Podczas zawodów dominowały leszcze, karasie oraz płocie, choć nie zabrakło również miłych niespodzianek w postaci karpi, które potrafiły znacząco poprawić końcowy wynik zawodnika. To właśnie takie ryby często decydowały o końcowym układzie tabeli i dostarczały najwięcej emocji podczas holu.

Szczególne wyróżnienie dla nestora działoszyńskich wędkarzy

Po zakończeniu rywalizacji przyszedł czas na wręczenie nagród. Na zwycięzców czekały atrakcyjne nagrody rzeczowe, w tym podest wędkarski, fotel, pokrowce oraz sprzęt przydatny podczas kolejnych wypraw nad wodę.

Reklama

Wyjątkowym momentem zakończenia zawodów było jednak wyróżnienie przyznane Henrykowi Łuczakowi, najstarszemu uczestnikowi rywalizacji. Zarząd Koła PZW Działoszyn postanowił uhonorować go za wieloletnią aktywność, wytrwałość oraz regularny udział w zawodach wędkarskich. W ramach wyróżnienia otrzymał wysokiej klasy kołowrotek. Jak podkreślali organizatorzy, jest on doskonałym przykładem na to, że wędkarstwo to sport dla każdego, a pasja i zaangażowanie nie mają metryki.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości