Stadion LKS Jagi Lututów stał się dziś miejscem, gdzie serca kibiców i strażaków biły jednym rytmem – wszystko po to, by wesprzeć małego Franka Strózika z Czastar, który pilnie potrzebuje operacji serca w Stanach Zjednoczonych. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu lokalnej społeczności, udało się zebrać rekordową kwotę 7295 złotych podczas sportowo-strażackiej imprezy, która łączyła emocje piłkarskie z charytatywną misją.
Sport i pomoc w jednym
Impreza rozpoczęła się meczem A-klasy, w którym Jaga Lututów pokonała Orła Wolę Wiązową aż 6:0. Zwycięstwo drużyny było jedynie tłem dla głównego celu spotkania – zbiórki na rzecz Franka. Kibice, którzy licznie pojawili się na stadionie, aktywnie uczestniczyli w wydarzeniu, przyczyniając się do zebrania środków na leczenie chłopca.
Oprócz sportowych emocji, na stadionie nie zabrakło także smakowitych atrakcji przygotowanych przez Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Hucie. Przekąski, napoje i dania z grilla sprzedawane w trakcie wydarzenia również zasiliły zbiórkę.
Strażacy dla Franka
Kulminacyjnym punktem dnia był charytatywny mecz strażaków OSP Huty i OSP Lututów w ramach „JanówChallenge", akcji, której pomysłodawcą jest Kamil Walczak, strażak ochotnik z OSP Janów. Wynik spotkania nie miał większego znaczenia, bo przecież liczyła się zabawa, a atmosfera na stadionie była znakomita wśród uczestników, którzy końcówkę meczu rozegrali w pełnych dostępnych składach. Całość zakończył konkurs rzutów karnych, który dostarczył widzom dodatkowej dawki emocji.
- OSP ma moc! – komentował po meczu Przemysław Łabędzki z OSP Huta, wyrażając dumę z zaangażowania strażaków w akcję.
- Bardzo się cieszymy, że Franek uzyska pomoc, dziękujemy wszystkim zaangażowanym – mówił inicjator akcji Kamil Walczak. – Na pewno nie zatrzymamy się i będziemy działać dalej – dodawał z nadzieją na przyszłe inicjatywy.
Wielka Pomoc od Fundacji Polsat
Największą niespodzianką i radością okazała się informacja o wsparciu Fundacji Polsat, która przekazała ogromną kwotę na rzecz Franka. Dzięki temu wiadomo już, że chłopiec wkrótce uda się na operację do Stanów Zjednoczonych, która może uratować jego życie. Bez wsparcia lokalnej społeczności oraz strażaków, takie zakończenie nie byłoby możliwe. To zaangażowanie wszystkich jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych oraz kibiców, Was na każdym ze spotkań przez ostatnie tygodnie, przyczyniło się do rozpropagowania „JanówChallenge", a co za tym idzie tak wymiernej, potrzebnej pomocy finansowej dla małego Frania z Czastar.
Sportowe popołudnie na stadionie w Lututowie okazało się wyjątkowym wydarzeniem – nie tylko ze względu na piłkarskie emocje, ale przede wszystkim z powodu rekordowej zbiórki na rzecz małego Franka Strózika. Wzruszająca pomoc, zaangażowanie mieszkańców i wsparcie Fundacji Polsat to dowód na to, że razem można dokonać wielkich rzeczy.
Brawa dla wszystkich, którzy pojawili się na stadionie – to dzięki Wam Franek ma szansę na nowe, zdrowe życie!
„JanówChallenge" trwa dalej!
Główni aktorzy dzisiejszego widowiska nominowali kolejne jednostki OSP do dalszej zabawy. Ochotnicza Straż Pożarna w Hucie za pośrednictwem Przemysława Łabędzkiego nominowała OSP Gaszyn, natomiast OSP Lututów w osobie prezesa Marcina Klimasa do dalszej sportowej, charytatywnej zabawy zaprosiło OSP w Stolcu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze