Młodzi koszykarze WKS Metapol Wieluń musieli uznać wyższość ŁKS KM Szkoła Gortata I Łódź, przegrywając 116:31 w meczu wyjazdowym XVII kolejki ligi wojewódzkiej U13M. Choć wynik nie pozostawia złudzeń, trener Mateusz Łebek widzi w tym starciu cenną lekcję i podkreśla postępy zespołu.
Po czwartkowym zwycięstwie we własnej hali nad AS PROEM, młodzi koszykarze WKS Metapol Wieluń szybko wrócili na parkiet, tym razem w starciu z niepokonanym liderem tabeli. Dzisiejszy mecz (9 lutego) w Łodzi nie ułożył się po myśli „Sharksów”, którzy wyraźnie przegrali 116:31 (38:10, 25:4, 25:5, 28:12). Pomimo wysokiej porażki, trener Mateusz Łebek podkreśla, że jego drużyna zrobiła postęp względem pierwszego spotkania z liderem – Przegraliśmy wysoko dzisiejsze spotkanie z liderem tabeli. Był to nasz drugi mecz z tym przeciwnikiem. Grając dziś w Łodzi, poprawiliśmy wynik z pierwszego starcia w Wieluniu o około 30 punktów – powiedział szkoleniowiec WKS Metapol Wieluń w rozmowie z portalem kulisy.net.
Trener zwracał uwagę na rozwój swoich zawodników i nie zamierza poddawać się mimo trudnych wyników – Porażka to nic przyjemnego, lecz wciąż możemy mówić o sporych postępach „Sharksów”. Tym bardziej, że oba spotkania dzielił zaledwie trzymiesięczny odstęp. Lider jest obecnie poza zasięgiem jakiejkolwiek drużyny w województwie. Wiele zespołów rezygnuje z podejmowania rękawicy, oddając mecze walkowerem. Ale nie my! – podkreślił.
Wieluńska drużyna, mimo trudnych momentów, czerpie doświadczenie z takich starć i koncentruje się na dalszej pracy – Osobiście uważam, że to ważne dla nas mecze. Wracamy z nich silniejsi. Nie narzekamy. Pracujemy dalej! – zakończył trener polarnych „Sharks”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze