Po dwóch latach oczekiwań Ochotnicza Straż Pożarna w Trębaczewie oficjalnie poświęciła nowy samochód bojowy. Uroczystość stała się okazją do wręczenia odznaczeń druhom za wysługę lat i zasługi dla pożarnictwa.
25 września, samochód bojowy Ochotniczej Straży Pożarnej w Trębaczewie, po dwóch latach doczekał się poświęcenia. Wóz wjechał do jednostki 13 października 2023 roku.
Jest to średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki Renault z napędem 4×4. Pojazd wyposażony jest m.in. w linie szybkiego natarcia, zraszacze, działko wodno-pianowe, maszt oświetleniowy, wyciągarkę, radiostacje, latarki oraz kompletną ściankę wyburzeniową.
Łączny koszt zakupu pojazdu wyniósł 1 120 038 zł. Miasto i Gmina Działoszyn przekazały na ten cel 670 tys. zł, a pozostałą część pokryła dotacja Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW).
- Wóz dostaliśmy bez oprzyrządowania. Część sprzętu została przełożona ze starego Jelcza, który wcześniej służył naszej jednostce. Systematycznie staraliśmy się doposażyć nowy pojazd w niezbędny sprzęt - relacjonuje Adrian Zagrodnik, sekretarz Ochotniczej Straży Pożarnej w Trębaczewie.
- Dzięki wsparciu lokalnych sponsorów, firm, zakładów czy nawet sołectw- Trębaczewa, Sadowiec-Wrzosy- pozyskiwaliśmy środki na nowy sprzęt. Ostatnio udało nam się wyposażyć wóz w aparaty oddechowe, o co zabiegaliśmy od dłuższego czasu - dodaje z dumą druh Adrian.
Nowy samochód bojowy znacząco poprawił bezpieczeństwo w regionie. Dzięki niemu strażacy mogli wielokrotnie wyjeżdżać także na akcje do większych zakładów, a sam pojazd stał się dodatkową motywacją dla druhów.
- Wóz bardzo przyczynił się do poprawy bezpieczeństwa w naszym regionie. Wielokrotnie wyjeżdżaliśmy również na akcje do większych zakładów. Wóz jest motywacją dla druhów - podkreśla Adrian Zagrodnik.
- Staramy się pozyskiwać nowe osoby, które wstąpią w nasze szeregi. Ktoś z zewnątrz, widząc nowy wóz, który działa i jeździ, może się zmotywować, że warto do nas dołączyć, a nie być w straży tylko na pokaz - mówi sekretarz.
Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 14:00 mszą świętą w kościele w Trębaczewie odprawioną w intencji strażaków. Następnie wszyscy zgromadzeni udali się na plac przed strażnicą, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości.
Proboszcz parafii w Trębaczewie, ks. Wojciech Wódka, poświęcił wóz strażacki, obficie pokrapiając go wodą święconą. Dla druhów OSP Trębaczew poświęcenie wozu to nie tylko formalność, to przede wszystkim znak bezpieczeństwa.
- Wiadomo, że święcone to bardziej bezpieczne. Bóg sprawuje nad nami opiekę - mówi Roman Kowalski, naczelnik OSP Trębaczew.
Kolejnym ważnym punktem wydarzenia było nadanie odznaczeń dla druhów OSP Trębaczew za wysługę lat oraz za zasługi dla pożarnictwa. Uroczystego wręczenia dokonali Komendant Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie bryg. Konrad Ujma oraz prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Trębaczewie Stanisław Banaszak.
Brązowy medal za zasługi dla pożarnictwa otrzymali druhowie: Mirosław Banaszak, Roman Kowalski, Michał Mucha, Paweł Stefanek, Krzysztof Szatkowski, Tomasz Wojtal oraz Adrian Zagrodnik.
- 10 lat: Marek Bienias, Agnieszka Wojtal, Adrian Zagrodnik,
- 20 lat: Mariusz Pawlik, Paweł Stefanek,
- 25 lat: Krzysztof Szatkowski,
- 30 lat: Mirosław Banaszak, Roman Kowalski,
- 40 lat: Roman Antoniak, Jerzy Wojtal,
- 50 lat: Stefan Drab,
- 55 lat: Stanisław Banaszak, Wojciech Derek, Aleksy Kamyk, Edward Leszczyk.
W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, służb mundurowych, druhny i druhowie z zaprzyjaźnionych jednostek OSP oraz lokalna społeczność. Oprawę muzyczną zapewniła Orkiestra Dęta Cementowni Warta S.A. z Trębaczewa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze