Po latach ścigania się po włoskich i francuskich trasach Adam Kuś wraca tam gdzie wszystko się zaczęło. 26-letni kolarz i wychowanek Mlks Wieluń ponownie przywdzieje biało-granatowy trykot. Już w najbliższą sobotę zobaczymy go w akcji podczas Kryterium Ulicznego Wincentego Witosa – w wyścigu, który jest pierwszym krokiem ku nowym, ambitnym celom.
To powrót o którym kolarski region, a może i Polska będą mówić – Adam Kuś, jeden z najbardziej utalentowanych wychowanków Mlks Wieluń wraca do macierzystego klubu. Po ośmiu latach w krajowych i zagranicznych drużynach kolarz znów zakłada biało-granatowe barwy i – jak sam mówi – „wraca z ogromną motywacją i konkretnymi celami!”.
Adam opuścił Wieluń jako 18-latek by spróbować swoich sił na coraz wyższym poziomie. W ciągu kolejnych sezonów ścigał się m.in. we Włoszech (Delio Gallina Colosio Eurofeed), Polsce (Team Hurom, TC Chrobry Scott Głogów, Klub Kolarski Tarnovia), a przez dwa ostatnie lata reprezentował barwy Lubelskie Perła Polski Cycling Team, z którym właśnie rozwiązał kontrakt. Zaliczył też dwuletni etap we francuskiej ekipie Philippe Wagner Cycling.
Teraz – po bogatym w doświadczenia okresie – powraca tam, gdzie jego kolarskie serce bije najmocniej. – Czuję dreszczyk emocji, ale też ogromną radość. Wróciłem do domu i jestem gotów realizować ambitne cele w barwach Mlks Wieluń – mówił Kuś w rozmowie z portalem kulisy.net.
Na trenerskiej, kolarskiej „ławce" witają go znajome twarze, w tym ojciec Michał Kuś, były kolarz, który od lat buduje kolarską markę Wielunia wraz z trenerem Romanem Kozłowskim. Ten powrót to nie tylko wydarzenie sportowe – to także symboliczne domknięcie pewnego cyklu i nowe otwarcie w historii klubu.
Debiut w „nowych-starych” barwach już w sobotę
Pierwszy występ Adama Kusia po powrocie zaplanowano już na najbliższą sobotę – 12 lipca, podczas Kryterium Ulicznego im. Wincentego Witosa w Warszawie. To prestiżowe zawody będą jednocześnie eliminacjami do Mistrzostw Polski, a trasa poprowadzona przez ulice: Krakowskie Przedmieście, Karową, Bednarską i Skwer Hoovera zagwarantuje widowiskową rywalizację. Start elity zaplanowano na godz. 16:00.
Kuś nie kryje, że stawia sobie wysokie wymagania – Zaczynam od szosy i dalej będę na szosie się pokazywał, ale ogólnie bardziej będę kierował się na kolarstwo gravelowe i przełajowe – zapowiada.
Nowy lider dla Wielunia
Wieluński klub zyskuje nie tylko wartościowego zawodnika, ale i lidera, który ma doświadczenie z wyścigów najwyższej klasy i potrafi być przykładem dla młodszych kolarzy. Jego powrót to nie tylko transfer – to emocjonalna historia o powrocie do korzeni, która z pewnością rozgrzeje serca wieluńskich kibiców.
Trzymamy kciuki za mocny powrót na trasę – już niebawem, w barwach, które nigdy nie przestały dla niego znaczyć!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze