Reklama

Wsiadła na rower i zaginęła - na szczęście 75-latka szybko się odnalazła

Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 75-latki z gminy Sędziejowice w powiecie łaskim. Seniorka wyjechała rowerem z domu i nie wróciła do miejsca zamieszkania. Została znaleziona dzięki przytomności jednego z mieszkańców. 

Wszystko działo się w środę, 15 maja. Około godz. 8, 75-latka wsiadła na rower i opuściła swoją posesję. Minęło kilka godzin, a kobieta nadal nie wróciła do domu. W związku z tym, że nigdy nie dochodziło do takich sytuacji, jej bliscy zaalarmowali policję. Funkcjonariusze sporządzili rysopis, zaczeli przeszukiwać potencjalne miejsca, w których kobieta mogłaby przebywać. O poszukiwaniach poinformowano lokalną społeczność. 

- Około godziny 20:25 w miejscowości Witoldów, gmina Widawa, 75-latka została zauważona przez mieszkańca gminy, który posiadał wiedzę o trwających poszukiwaniach. Mężczyzna telefonicznie poinformował dyżurnego łaskiej komendy o kobiecie, która przemieszcza się rowerem w kierunku Wielunia, a jej wizerunek odpowiada wizerunkowi poszukiwanej kobiety - tłumaczy asp. szt. Anna Piechota z Komendy Powiatowej Policji w Łasku. 

Reklama

Podejrzenia okazały się słuszne. Kobieta została oddana pod opiekę rodziny. Na szczęście nic poważnego jej się nie stało. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości