Reklama

Wszedł do domu i ukradł portfel - 44-latek wpadł w ręce policji

44-letni mężczyzna wszedł do jednego z domów, a następnie zabrał portfel z torebki. Mężczyzna był jednak znany policji, dlatego szybko został zatrzymany.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 5 stycznia na terenie Wielunia. Policja otrzymała informację o nieznanym mężczyźnie, który wszedł do domu, wykorzystując niezamknięte na klucz drzwi, a następnie ukradł portfel z torebki obok wejścia. Jeden z domowników wybiegł za nim, jednak mężczyzna nie reagował na jego wołanie i uciekł. W portfelu znajdowało się 100 złotych, a także dokumenty - karta bankomatowa, dowód osobisty i prawo jazdy. Policjanci natychmiast zajęli się tą sprawą, a wizerunek sprawcy został zarejestrowany przez kamerę. 

-  Mundurowi przeglądając nagranie rozpoznali dobrze znanego im 44- letniego mieszkańca Wielunia. Natychmiast rozpoczęli jego poszukiwania sprawdzając ulice miasta oraz miejsce jego zamieszkania. W niespełna dwie godziny po zdarzeniu policjanci zatrzymali go i osadzili w policyjnym areszcie - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu. 

Reklama

Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży szczególnie zuchwałej oraz dokumentów. Mundurowi odzyskali większość skradzionych rzeczy. Za popełnione czyny 44-latek odpowie w warunkach recydywy, ponieważ był już karany za podobne przestępstwa. Zgodnie z kodeksem karnym za popełnione czyny grozi mu teraz kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości