Reklama

Wtargnęli do mieszkania byłych partnerek i ukradli telefony, konsolę oraz... psa - podczas zatrzymania pluli i kopali funkcjonariuszy

Dwóch mężczyzn wtargnęło do jednego z mieszkań i grożąc znajdującym się tam kobietom, zabrało telefony komórkowe, konsolę oraz... psa. Okazało się, że 60-latek, a także jego 28-letni kompan mieli już w przeszłości duże konflikty z prawem. Podczas zatrzymania kopali i pluli na funkcjonariuszy. 

Do zdarzenia doszło w czwartek, 27 listopada ok. godz. 17 na al. 1-go Maja w Łodzi. Jak się okazało, do mieszkania dwóch kobiet zaczęło się dobijać dwóch mężczyzn. Obydwaj to ich byli partnerzy. W pewnym momencie agresorzy zniszczyli drzwi i weszli do środka, nie reagując na prośby o opuszczenie lokalu. Agresorzy zaczęli się szarpać z młodszą z lokatorek, grozili obu paniom i ukradli konsolę, dwa telefony komórkowe oraz psa. Kiedy uciekali zgubili oba skradzione telefony, z których kobiety wezwały służby.

Podczas rozmowy z pokrzywdzonymi policjanci zauważyli wchodzącego po schodach mężczyznę, który na ich widok zaczął uciekać. Został on wskazany jako jeden ze sprawców, więc funkcjonariusze natychmiast pobiegli za nim i po krótkim pościgu zatrzymali. 60-latek był pijany, znieważał mundurowych, a także kopał ich i pluł na nich.

Reklama

- Na miejsce, do pomocy wezwano drugi patrol, który u zbiegu al. 1-go Maja i ulicy Pogonowskiego zauważył młodszego z agresorów. Także i 28-latek był pijany. Zachowaywał się wulgarnie i agresywnie wobec stróżów prawa - mówi mł. asp. Maksymilian Jasiak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. 

Obaj zatrzymani usłyszeli już zarzuty dokonania rozboju, zniszczenia mienia, naruszenia miru domowego, a także stosowania gróźb karalnych oraz znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, a starszy z mężczyzn także zmuszania groźbą do zaniechania czynności. Za popełnione przez nich przestępstwa grozi im kara nawet 15 lat więzienia. Obaj mężczyźni działali w warunkach tak zwanej recydywy, co może mieć wpływ na zwiększenie jej wymiaru. Sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt. 

Reklama

Skradzioną konsolę oraz zwierzę, śledczy znaleźli w mieszkaniu krewnego jednego z mężczyzn.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości