22 stycznia około godziny 10.40 w Niżankowicach, gm. Działoszyn, samochód osobowy na prostym odcinku drogi nie utrzymał kierunku jazdy, wpadł w poślizg i wjechał z impetem do lasu. Pojazdem kierowała kobieta.
Około godziny 10.40 służby otrzymały zgłoszenie alarmowe o wypadku drogowym w okolicach miejscowości Niżankowice. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie oraz pogotowie ratunkowe. Służby medyczne zostały odwołane, ponieważ szczęśliwie nic nikomu się nie stało. Zadysponowane siły i środki straży pożarnej to dwa zastępy JRG Pajęczno i zastęp OSP KSRG Szczyty.
- 65-letnia kobieta kierująca pojazdem marki opel, mieszkanka powiatu pajęczańskiego, na prostym odcinku drogi nie dostosowała prędkości do warunków panujących na jezdni i wjechała do rowu, a następnie dachowała – informuje rzecznik prasowa KPP Pajęczno asp. Wioletta Mielczarek.
Jezdnia bardzo śliska i całkowicie oblodzona. Stąd apel do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. Takie warunki panują nie tylko na tej drodze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jezdnia całkowicie oblodzona!!!Nie posypane,gdzie są służby. Jak można jechać po lodzie. Może gdyby gmina płaciła odszkodowania to zima nie zaskoczyła by drogowców. Tam nawet przy małej prędkości nie dało się kierować.
Jezdnia całkowicie oblodzona!!!Nie posypane,gdzie są służby. Jak można jechać po lodzie. Może gdyby gmina płaciła odszkodowania to zima nie zaskoczyła by drogowców. Tam nawet przy małej prędkości nie dało się kierować.