Do zdarzenia doszło dziś, w sobotę, 23 maja. Na leśnej drodze w Krzeczowie, ok. godz. 12:15., jadący motocyklem typu cross, na prostym odcinku drogi, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zahaczył o drzewo, po czym stracił panowanie nad pojazdem i upadł na ziemię…
Na ten moment niewiele wiadomo w sprawie. Reporter portalu kulisy.net ustalił na miejscu jedynie, że 33-letni motocyklista to mieszkaniec Działoszyna. Z podejrzeniem urazu prawej ręki i obojczyka, został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Łodzi. W momencie udzielania mu pomocy był przytomny.
Na miejscu wypadku pracowały zastępy JRG PSP w Wieluniu i OSP KSRG Kraszkowice, dwa patrole policji na motocyklach, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz śmigłowiec LPR.
Więcej informacji podamy po uzyskaniu ich od rzecznika prasowego policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po wuj wysyłać tyle służb do pajaca, który pomylił drogę publiczną z torem motocrossowym, jechał motocyklem bez homologacji, bez tablic ani tym bardziej bez ubezpieczenia, chciał zrobić wheelie i z braku umiejętności tylko się połamał. Wystarczyłaby jedna karetka, jeden radiowóz i jeden otyły janusz z lawetą który odholuje moto na szrot. Następnym razem jak pies się z_sra na trawnik to dyspozytor numeru 112 pewnie wyśle patrol saperski, pluton żandarmerii i dwa F-35 do zabezpieczenia miejsca zdarzenia.
Pajac to ty jesteś jak masz takie komentarze pisac to nie pisz wogule i nie wkurwiaj ludzi
A zesra mam nadzieję ale tobie pilot F35 na głowę za te komentarze!!!!!! To do gościa który opublikował pierwszy komentarz pod wiadomością o wypadku w Krzeczowie
Dokładnie selekcja naturalna jest bardzo naturalna
Jak nie wiesz to sie nie udzielaj a piekna pogoda to naladuj swoja chulajnoge wkladaj rurki i wypad na miasto sie polansowac gamoniu.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Gdyby jechał normalnie to by nie było wypadku pewnie jeszcze wypity lub naćpany powinien zapłacić za akcję sluzb
Po wuj wysyłać tyle służb do pajaca, który pomylił drogę publiczną z torem motocrossowym, jechał motocyklem bez homologacji, bez tablic ani tym bardziej bez ubezpieczenia, chciał zrobić wheelie i z braku umiejętności tylko się połamał. Wystarczyłaby jedna karetka, jeden radiowóz i jeden otyły janusz z lawetą który odholuje moto na szrot. Następnym razem jak pies się z_sra na trawnik to dyspozytor numeru 112 pewnie wyśle patrol saperski, pluton żandarmerii i dwa F-35 do zabezpieczenia miejsca zdarzenia.
Pajac to ty jesteś jak masz takie komentarze pisac to nie pisz wogule i nie wkurwiaj ludzi
A zesra mam nadzieję ale tobie pilot F35 na głowę za te komentarze!!!!!! To do gościa który opublikował pierwszy komentarz pod wiadomością o wypadku w Krzeczowie