Z rocznym poślizgiem spowodowanym epidemią, rozpoczęły się obchody stulecia rozbudowy dworku szlacheckiego w Mokrsku. Zapoczątkowane one zostały w sobotę, 30 kwietnia, sesją popularnonaukową na temat „Dwór w Mokrsku – historia, właściciele, otoczenie”. Jej organizatorami były Dom Kultury w Ożarowie i Klub Pasjonatów Historii Wsi Mokrsko. Z ich ramienia obowiązki gospodarzy pełnili dyrektorka Natalia Zwierz i prezes Rajmund Kieler.
W sobotnie popołudnie w sali kominkowej dworu zebrało się kilkadziesiąt osób zainteresowanych tym wydarzeniem. Wysłuchały one czterech wykładów wygłoszonych przez historyków i miłośników lokalnej historii. Jako pierwszy prelekcję pt. „Od Kożuchowskich do Jakowickich – właściciele ziemscy w Mokrsku” miał Jan Książek, dyrektor Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Mówił on m. in. o działalności Stanisława Kożuchowskiego, który w 1732 r. w Mokrsku wydał drukiem zbór ustaw sejmowych z lat 1550 – 1726. Dużo uwagi poświęcił też ostatniej właścicielce majątku ziemskiego i dworu Alojzie Marii Jakowickiej - osobie wielce zasłużonej dla życia kulturalnego i społecznego na ziemi wieluńskiej.
O zwyczajach i obrzędach ludowych mieszkańców gminy Mokrsko w dawnych czasach opowiadał Tomasz Spychała, kierownik działu etnograficznego wieluńskiego muzeum. Słuchacze mogli dowiedzieć się m. in., jakie wierzenia i praktyki związane z chrzcinami, weselami, czy pogrzebami panowały na tych terenach.
O Kajetanie, a właściwie Ignacym Słupskim - jednym z dowódców wojskowych średniego szczebla w powstaniu styczniowym, mówił Damian Orłowski, nauczyciel historii i pasjonat lokalnych dziejów. Z jego referatu „Kajetan Słupski? Kim był naprawdę dowódca potyczki pod Mokrskiem 15.10. 1863 r.?”, zebrani dowiedzieli się m. in., że to siostrzeniec słynnego podróżnika i badacza Australii - Pawła Edmunda Strzeleckiego.
Jako ostatni swoją prelekcję miał Rajmund Kieler. Mówił on na temat życia społeczno – kulturalnego w dworku. Szczególnie skupił się na powojennej historii tego obiektu.
W przerwie, po dwóch pierwszych wykładach oraz na zakończenie całego spotkania, wystąpiły panie z Towarzystwa Aktywnych Kobiet w Sokolnikach w powiecie wieruszowskim. Zaśpiewały one kilka piosenek z lat 20. i 30. XX wieku, a więc z okresu, w którym panią dworu w Mokrsku była wspomniana Alojza Maria Jakowicka. Do atmosfery tamtych czasów nawiązywały stroje, w jakich członkinie Towarzystwa wystąpiły.
Gośćmi tego inauguracyjnego spotkania byli: wójt Zbigniew Dąbrowski, Halina Maślanka – przewodnicząca Rady Gminy w Mokrsku, Zenon Kołodziej – naczelnik Wydziału Edukacji, Kultury i Promocji Starostwa Powiatowego w Wieluniu, profesor Tadeusz Olejnik z Wielunia oraz miejscowi strażacy ochotnicy i przedstawiciele Stowarzyszenia Historycznego Gloria Victis z powiatu wieruszowskiego.
- To dopiero początek cyklu imprez związanych z obchodami rocznicowymi powstania tego dworku – mówi Zbigniew Dąbrowski.
- Zapraszamy na kolejne. Co miesiąc będzie odbywać się impreza - każda o innym charakterze. Sam pomysł Rajmunda Kielera i Klubu Pasjonatów Historii Wsi Mokrsko, co do takiej formy obchodów, jest rewelacyjny. Podkreślić też należy świetną współpracę z Domem Kultury w Ożarowie. Natomiast jeśli chodzi o sobotnie wykłady, były bardzo ciekawe tematycznie. Dowiedzieliśmy się wielu rzeczy odnośnie dworu i życia ziemian. Jestem pod głębokim wrażeniem.
Kolejnym wydarzeniem organizowanym w ramach obchodów stulecia dworu, będzie regionalny przegląd kapel ludowych i folkowych połączony z potańcówką. Imprezę zaplanowano na niedzielę 29 maja.
Ela Wodecka
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze