Reklama

Z boiska na boisko po pasach

Ewa Zaremba, radna gminna i jednocześnie prezes Klubu Sportowego Sparta Mokrsko, zabiega o nowe przejście dla pieszych na drodze powiatowej biegnącej przez wieś. Ma ono powstać pomiędzy trawiastym boiskiem do piłki nożnej, a znajdującym się po drugiej stronie jezdni orlikiem.

 

- Kiedyś między tymi boiskami było przejście dla pieszych – rozpoczyna Ewa Zaremba. - Zostało jednak zlikwidowane po remoncie drogi powiatowej. A ruch pieszych w tym miejscu jest duży. Nasz klub nie ma drużyny seniorów, ale prowadzimy drużynę dziecięcą, która gra w lidze wojewódzkiej prowadzonej przez Polski Związek Piłki Nożnej. Nasze dzieci trenują często na boisku trawiastym, a potem muszą przejść do szatni, które są przy orliku. I przechodzą przez drogę powiatową, co jest niebezpieczne dla nich i stwarza zagrożenie dla kierowców. Jeszcze większy ruch panuje tu, gdy odbywają się mecze w ramach rozgrywek ligowych. Wtedy przechodzą tędy zawodnicy obydwu drużyn, ich trenerzy, opiekunowie, rodzice i często jest to około stu osób. A najbliższe oznakowane przejście znajduje się dopiero przy szkole i zakładzie fryzjerski „Rach Ciach”.

Reklama

Konieczność utworzenia w tym miejscu oznakowanego przejścia widzą również nauczyciele Publicznej Szkoły Podstawowej w Mokrsku, którego uczniowie bardzo często, szczególnie wiosną i jesienią, chodzą na orlik na zajęcia.

- I wtedy musimy przejść przez drogę – tłumaczy Wioleta Banik – Strzała, wicedyrektor tej placówki. - Uważamy, że takie najlepsze, wręcz idealne do tego miejsce, znajduje się właśnie między boiskiem trawiastym, a orlikiem. Dlatego popieramy wniosek pani Ewy Zaremby tylko, że przejście powinno być odpowiednio oznaczone i zabezpieczone. Myślę, że przy chodniku prowadzącym do przejścia powinny być barierki od strony jezdni. To zwiększy bezpieczeństwo, a dzieci nie będą mogły wchodzić na drogę. Bo często nauczyciele prowadzą na orlik liczniejsze, nawet dwudziestokilkuosobowe grupy i łatwiej im po prostu będzie zadbać o to bezpieczeństwo.

Reklama

Wniosek o utworzeniu w tym miejscu przejścia, Ewa Zaremba złożyła do Powiatowego Zarządu Dróg w Wieluniu. Został on poparty również przez wójta Zbigniewa Dąbrowskiego. Sprawą zajęła się Komisja Bezpieczeństwa i Organizacji Ruchu Drogowego przy starostwie. We wtorek, 14 listopada, jej członkowie przeprowadzili wizję lokalną i uznali zasadność wniosku.

- Udało nam się znaleźć odpowiednie miejsce na usytuowanie tego przejścia dla pieszych pomiędzy boiskiem naturalnym, a orlikiem – mówił tuż po zakończeniu wizji Bartłomiej Panek, kierownik Powiatowego Zarządu Dróg, a zarazem członek komisji. - Ale ze względu na późną porę roku, jaką już mamy, umówiliśmy się z gminą, że zrobimy je wspólnie wiosną. Dzieci i tak w okresie zimowym z boiska korzystają niewiele. A ponadto pogoda też jest niesprzyjająca. Często padają deszcze, a chcielibyśmy, żeby te pasy dobrze się trzymały. Oprócz namalowania przejścia, trzeba będzie obniżyć krawężniki i dołożyć kilka metrów kostki. Wszystko mamy ustalone, pasy będą na sto procent.

Reklama

Oprócz Bartłomieja Panka w wizji lokalnej uczestniczyli: podkomisarz Adam Szewcziw naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Wieluniu, Maciej Bryś – naczelnik Wydziału Komunikacji, Transportu i Dróg Starostwa Powiatowego, wójt Zbigniew Dąbrowski, jego zastępca Kamil Piekarski i radna Ewa Zaremba.

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości