Reklama

Za szybko po śliskiej drodze - 27-latka zakończyła podróż w rowie

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło na terenie gminy Błaszki. 27-latka wjechała autem do rowu i dachowała. Przyczyną była nadmierna prędkość.

Wszystko działo się w piątek, 14 lutego o godz. 10:45 w Gzikowie w gminie Błaszki. Jak ustalili policjanci, kierująca oplem 27-letnia mieszkanka powiatu sieradzkiego nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, wpadła w poślizg, wjechała do rowu i dachowała. 

- Kobieta została przewieziona do szpitala, miała prawo jazdy i była trzeźwa - mówi asp.sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu. 

Policja apeluje do kierowców o rozwagę i rozsądek na drodze, zwłaszcza w zimowej aurze. Nawet pozornie czarna droga może śliska, a nadmierna prędkość może doprowadzić do stracenia przyczepności i tym samym utraty kontroli nad autem. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości