W ostatnich dniach głośno było o samochodzie pozostawionym na ul. Legionów. Prowadzony był tam remont - nie chciano przerywać prac, więc samochód odgrodzono i wylano wokół niego beton. Sprawą zainteresowały się ogólnopolskie media. W niedzielę okazało się, że pojazdu... już nie ma.
Sprawa ujrzała światło dzienne w piątek, 3 listopada. Profil LDZ Zmotoryzowani Łodzianie udostępnił na Facebooku nagrania i zdjęcia z ul. Legionów, gdzie doszło do komicznej sytuacji. Pracownicy prowadzili tam remont, chcieli wylewać beton. Niestety, na ulicy, mimo wcześniejszej informacji, pozostawiono osobowy samochód. Nie usunięto jednak pojazdu z drogi tylko... odgrodzono go, zabezpieczono i wylano beton wokół niego.
Temat szybko stał się źródłem memów. Fotografie trafiły do sieci, tematem zainteresowały się ogólnopolskie media. Auto miało zostać wydobyte po zaschnięciu betonu. Okazało się jednak, że na miejscu nie było go już w niedzielny poranek. Pod osłoną nocy właściciel pojazdu sam "przeprowadził" akcję i wyjechał samochodem. Po słynnym aucie została już jedynie dziura w drodze...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze