Wziął broń i strzelił do narzeczonego swojej byłej dziewczyny. Wszystko działo się w restauracji. 20-latka krzyczała przerażona, ale odsunął ją i dobił młodego mężczyznę. Potem zdjął czapkę i strzelił sobie w głowę. Najprawdopodobniej przyczyną tragedii był zawód miłosny.
Rzecz działa się w niedzielę, 16 lipca, w centrum Poznania. 29-latek, posiadający pozwolenie na broń, najpierw strzelał do narzeczonego byłej dziewczyny, a potem wycelował w siebie. Obaj mężczyźni nie żyją.
Tragiczną historią z Poznania żyje cała Polska. Doszło tam do niesłychanej tragedii, a w sieci pojawił się przerażający film, nagrany przez jednego ze świadków zdarzenia.
W 2018 roku młody mężczyzna uzyskał licencję i zezwolenie na broń do celów sportowych i kolekcjonerskich. Potem, w 2022 roku cofnięto mu czasowo zezwolenie, po tym jak groził, że odbierze sobie życie. Niestety, po pewnym czasie pozwolenie mu przywrócono.
29-letni Mikołaj zabił najpierw 30-letniego Kordiana, narzeczonego swojej byłej partnerki, 20-letniej Julii. A potem siebie. Ta przerażająca historia ma podłoże emocjonalne – to miał być zawód miłosny.
***
Podobna historia miała miejsce w Wieluniu w 2006 roku, kiedy to z powodu zawodu miłosnego, młody mężczyzna zabił 18-letnią Darię.
A o tragedii z Wielunia w 2006 roku, na łamach POLITYKI pisali Barbara Pietkiewicz i Sławomir Rajch.
Tuż po wakacjach - Polityka.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
dlaczego otagowane wieluń jak dzieje sie w poznaniu? oszukiwania...
Proszę przeczytać cały artykuł. Otagowane także Wieluniem, bo wspominamy o tragedii z 2016 roku, która miała miejsce w Wieluniu. Nikt nikogo nie oszukuje.
Chyba nastąpiła pomyłka, wspomniane zdarzenie miało miejsce w Wieluniu w 2006 roku.
Szukacie sensacji na siłę...cały artykuł o Poznaniu i na końcu jedno zdanie o tym że kiedyś podobna sytuacja była w naszym regionie...to się nazywa hiena dziennikarska, wszystko żeby znaleźć atencję...już pomijam fakt rozpowszechniania takich informacji. Obobiscie byłoby mi wstyd zamieszczać taki artykuł, nie oszukujemy się nie związany z naszym miastem...
Cześć panowie, mam na imie Nadia do Polski przyjechałam z Kijowa uciekając przed wojną. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu. Numer telefonu i więcej fotek wrzuciłam na swój profil tutaj: http://realnepanie.pl/nadia89
dlaczego otagowane wieluń jak dzieje sie w poznaniu? oszukiwania...
Proszę przeczytać cały artykuł. Otagowane także Wieluniem, bo wspominamy o tragedii z 2016 roku, która miała miejsce w Wieluniu. Nikt nikogo nie oszukuje.
Chyba nastąpiła pomyłka, wspomniane zdarzenie miało miejsce w Wieluniu w 2006 roku.