Kamion w gminie Wierzchlas – to była zdecydowanie sportowa stolica regionu. Podczas czwartej edycji Załęcze Ultra Run ponad 300 zawodników zmierzyło się z trasami biegowymi, rowerowymi i Nordic Walking. Upał, piach i wymagające podbiegi nie przestraszyły ani najmłodszych, ani najbardziej doświadczonych.
Kamion gospodarzem czwartej edycji Załęcze Ultra Run. Setki zawodników i tylko jedna meta
Sobotni poranek 5 lipca przywitał sportowców potężną dawką słońca i jeszcze większą porcją sportowych emocji. Na terenach Załęczańskiego Parku Krajobrazowego odbyła się 4. edycja Załęcze Ultra Run, której gospodarzem w tym roku był Kamion – wieś położona w gminie Wierzchlas. Zawodnicy rywalizowali na różnych dystansach: od 5-kilometrowych tras biegowych i marszowych, przez półmaraton, aż po morderczy 60-kilometrowy ultramaraton. Na starcie stanęli także rowerzyści w ramach Majdller Bike Race.
Organizatorzy przygotowali nie tylko urozmaicone trasy, ale i wymagające warunki – meta ulokowana była przy stromym wzniesieniu, co stanowiło nie lada wyzwanie na ostatnich metrach. – Ten podbieg nie był wymagający, mnie biegło się naprawdę bardzo dobrze, ale to też tereny, które bardzo dobrze znam. Mieszkam tutaj niedaleko i tymi trasami trenuję na co dzień – mówił po zwycięstwie na dystansie półmaratonu Damian Skupiński z Atelier Sportu oraz Klubu Biegacza Warta, który z czasem 1:28:48 wyprzedził o ponad 6 minut Roberta Kamela i Patryka Zawadzkiego.
Skupińskiego zapytaliśmy także o kolekcję trofeów. – Jeśli chodzi o trofea, to kolekcjonuje je wszystkie mój tata. Chyba będzie musiał dorobić nową szafę – dodał z uśmiechem triumfator półmaratonu.
Ultra wyzwania i piach
Najbardziej wytrwali zawodnicy rozpoczęli rywalizację o 6:30 rano na ultra dystansie 60 kilometrów. Zwyciężył Robert Abrahamczyk z Rybnika, który zameldował się na mecie po 5 godzinach i 18 minutach. Piąty na tym dystansie był Łukasz Stanek z Reformy Ruchu, reprezentant Stowarzyszenia Wieluń Biega. – Na początku biegło się bardzo fajnie, z czasem coraz trudniej. Ale jak to mówią – im gorsze przygotowania, tym trudniejszy bieg. O dziwo udało mi się zebrać na finiszu – na ostatnich kilometrach pobiegłem tempem 4:16. Trasa super, ale nie dajcie się zwieść – piach naprawdę potrafi zmęczyć nogi. Bardzo się cieszę, bo udało się ukończyć ten bieg, w przeciwieństwie do pierwszej edycji, gdzie z powodów zdrowotnych musiałem zejść z trasy – podsumował Łukasz Stanek.
Cykliści na trasie – trzeci triumf z rzędu dla Ostaszewskiego
Równolegle z biegaczami na trasę ruszyli uczestnicy Majdller Bike Race na 42 kilometry. Najszybszy po raz trzeci z rzędu okazał się Mateusz Ostaszewski z Częstochowy. – To mój trzeci start i trzecie zwycięstwo. Pierwszy raz wystartowałem w 2023 roku i to był tak naprawdę spontaniczny start – dostałem miejsce za kogoś, koleżanka mnie zaprosiła. Potem startowałem rok później i teraz znów. Chyba można już mówić, że to stały punkt mojego sezonu – powiedział po zakończeniu rywalizacji.
Robert Majchrowski, pomysłodawca rajdu rowerowego, mówił o początkach tej inicjatywy. – Wspólnie z Rafałem Gniłą z Atelier Sportu powstał pomysł, żeby tutaj – w Załęczańskim Parku Krajobrazowym – stworzyć coś więcej niż biegi. Tak narodził się rajd rowerowy. To już czwarta edycja. Co roku zmienia się tylko lokalizacja startu – w zależności od tego, która z trzech gmin jest gospodarzem. Trasę sam wytyczałem, przejechaliśmy ją trzy tygodnie temu, żeby sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Piątek przed zawodami to już tylko ostatnie szlify i znakowanie, które wykonali chłopaki – mówił Majchrowski.
Sport i klimat pikniku
Nie zabrakło też atrakcji dla najmłodszych i całych rodzin. Sponsorzy – m.in. PKO Bank Polski oraz sklep Majdller – przygotowali liczne stoiska, a dzieci mogły rywalizować w biegach, które jak co roku cieszyły się dużą frekwencją, nie zabrakło dmuchańców i stoiska Stowarzyszenia Wieluń Biega.
Na trasie i mecie obecni byli m.in. wójt gminy Wierzchlas Leszek Gierczyk, wójt gminy Pątnów Jacek Olczyk oraz wicemarszałek województwa łódzkiego Agnieszka Ryś, wspierając zawodników i doceniając organizację imprezy.
Wyniki 4. edycji Załęcze Ultra Run, Bieg 5 kilometrów
Mężczyźni:
1.Damian Sowa (Atelier Sportu)
2.Kacper Owczarek (Wieluń Biega)
3.Krzysztof Kozik (Wieluń Biega)
Kobiety:
1.Marta Wolna
2.Patrycja Człowiek
3.Justyna Rozumek
Nordic Walking 5 kilometrów
Mężczyźni:
1.Dariusz Dudzik
2.Marek Dolik
3.Tadeusz Kasprzak
Kobiety:
1.Justyna Nowak
2.Agata Mikołajczyk
3.Alina Smolarek
Półmaraton 21 kilometrów
Mężczyźni:
1.Damian Skupiński (Atelier Sportu / KB Warta) – 1:28:48
2.Robert Lamela
3.Patryk Zawadzki (Wieluń Biega)
Kobiety:
1.Agnieszka Kuzyk (Klub Biegacza Warta)
2.Anna Zientala
3.Paulina Trzewików
Majdller Bike Race – 42 kilometrów
Mężczyźni:
1.Mateusz Ostaszewski
2.Arkadiusz Szafran
3.Maciej Stano
Kobiety:
1.Małgorzata Zimnica
2.Agnieszka Kramer
3.Marta Forenc
Bieg Ultra 42 kilometrów
Mężczyźni:
1.Sebastian Wywiał
2.Damian Rykalski
3.Benedykt Walasiak
Kobiety:
1.Katarzyna Wróbel
2.Aneta Dawidku
3.Aleksandra Kępa
Bieg Ultra 60 kilometrów
Mężczyźni:
1.Robert Abrahamczyk
2.Grzegorz Karcz
3.Michał Witkowski
Kobiety:
1.Marzena Piekielna
2.Iwona Telefon
3.Justyna Ślawska
Załęcze Ultra Run 2025 przechodzi do historii jako jedno z najgorętszych (dosłownie i w przenośni) wydarzeń sportowych tego lata. Do zobaczenia za rok – być może w gminie Działoszyn lub Pątnów, bo tam trafi kolejna edycja wydarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze