Reklama

Zaniepokojona matka poprosiła o pomoc policjantów - obawiała się, że jej syn może zrobić sobie krzywdę

39-latek wyszedł z domu, a jego matka obawiała się, że mężczyzna może zrobić sobie krzywdę. Dzięki interwencji policjantów, udało się ustalić miejsce jego pobytu i udzielić mu specjalistycznej pomocy. 

We wtorek, 11 marca tuż przed godz. 20 do Komendy Powiatowej Policji w Radomsku zadzwoniła kobieta, która poinformowała, że jej syn jest w złym stanie psychicznym i istnieje realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia. Mężczyzna wyszedł z domu, a matka nie była w stanie określić, dokąd się udał. Podczas rozmowy z policjantami przekazała numer telefonu syna oraz potencjalne miejsca, w których mógł przebywać. Dyżurny natychmiast wysłał patrole we wskazane rejony. 

- Równocześnie podjął próbę nawiązania kontaktu telefonicznego z 39-latkiem, aby odwieść go od ewentualnych kryzysowych decyzji. Po kilku nieudanych próbach dyżurny w końcu nawiązał kontakt z mężczyzną. Przez kilkanaście minut policjant starał się uspokoić rozmówcę i zdobyć jego zaufanie, aż wreszcie ustalił jego dokładne miejsce pobytu - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. 

Reklama

Policjanci odnaleźli tam 39-latka i zapewnili mu niezbędną pomoc. Na miejsce wezwano również zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna został przekazany ratownikom, a następnie przewieziony do szpitala, gdzie trafił pod specjalistyczną opiekę.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości