Dwa auta zderzyły się na trasie Sieradz - Złoczew, w okolicach miejscowości Drzązna. Mimo, że zdarzenie wyglądało groźnie, nikomu nic poważnego się nie stało.
Doszło do niego w niedzielę, 3 marca ok. godz. 11:30. Na odcinku drogi zderzyły się dwa pojazdy osobowe. Policja już wie, jak doszło do tego zdarzenia.
- Kierujący toyotą, który jechał od strony Złoczewa, zasnął za kierownicą, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z innym pojazdem - mówi asp.sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Mimo tego, że całe zdarzenie wyglądało groźnie, nikomu nic poważnego się nie stało. Stąd też policja zakwalifikowała to zdarzenie jako kolizję. Sprawca został ukarany mandatem karnym. Obydwaj kierowcy byli trzeźwi. Funkcjonariusze apelują: jeśli odczuwamy zmęczenie za kierownicą, powinniśmy zjechać na pobocze czy parking i odpocząć. Kierowanie w takim stanie może doprowadzić do tragedii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze