Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie, 22 grudnia w Mierzycach. BMW zjechało na drugi pas drogi i zderzyło się czołowo z audi. Okazało się, że sprawca był pod wpływem alkoholu.
Wszystko działo się ok. godz. 17:15. 30-letni kierowca bmw z powiatu wieluńskiego na prostym odcinku zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym audi, za kierownicą którego siedział 61-latek z powiatu pajęczańskiego.
- BMW po uderzeniu przemieszczało się jeszcze wzdłuż jezdni, niszcząc ogrodzenia i elewacje kolejnych posesji, a także słup energetyczny. Okazało się, że sprawca miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu - mówi asp. Katarzyna Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Reklama
Kierowca audi był trzeźwy. Na szczęście nikomu nic się nie stało. 30-latkowi zabrano prawo jazdy, a za swoje "dokonania" odpowie wkrótce przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze