Ponad trzy promile alkoholu miał w organizmie 33-latek, który w Gaszynie doprowadził do kolizji. Mężczyznę ujął i przekazał mundurowym świadek zdarzenia.
Jak informuje asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieluniu 33-latek najpierw uderzył w znak na ul. Strażackiej. Kontynuował jednak jazdę dalej, do momentu kiedy zderzył się z kolejnym znakiem na ul. Kościelnej. Wtedy opuścił pojazd i zaczął uciekać. Oddalić się jednak nie pozwolił mu świadek zdarzenia. Mężczyzna obserwował zachowanie kierowcy renault laguny i problemy z zachowaniem prostego toru jazdy jeszcze zanim spowodował kolizję z pierwszym znakiem. Dogonił go i zawiadomił stróżów prawa o całej sytuacji.
- Świadek podejrzewając, że kierowca może być pod wpływem alkoholu, cały czas jechał za nim – podaje asp. sztab. Grela.
Mundurowi, którzy przebadali mężczyznę na obecność alkoholu w organizmie, stwierdzili że ma ponad trzy promile.
Do zdarzenia doszło w środę, 24 sierpnia. Kierowcy laguny, za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności, wysoka kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze