Do pięciu lat pozbawienia wolności grozi 26-letniemu mężczyźnie, który ukradł… loda. Nie chodzi jednak o chłodzący deser, ale o sporej wielkości plastikową figurkę.
Do (krew mrożącej w żyłach) kradzieży doszło 23 czerwca, a wartość figurki „lodowej” wyceniono na 1 tys. zł. Mundurowi z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej w Wieruszowie z pełną powagą podeszli do sprawy wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.
- Nieustannie zajmujemy się ustalaniem sprawców różnych przestępstw - podkreśla asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Wieruszowie.
- Tym razem działania funkcjonariuszy doprowadziły ich do sprawcy kradzieży„ figurki lodowej ” wykonanej z tworzywa sztucznego.
A oto co ustalili policjanci: 23 czerwca mężczyźni w wieku 26 i 30 lat, podczas spaceru po Wieruszowie, zauważyli przewróconą figurkę. Starszych z nich ją podniósł i postawił, a następnie obaj poszli dalej. 26-latek postanowił jednak zawrócić.
- Mężczyzna zawrócił i zabrał figurkę niosąc ją na plecach, a następnie pozostawił skradzione mienie w domu swojej koleżanki – podaje asp. Siemicki.
Wieruszowscy policjanci przeprowadzili śledztwo, którego efektem było zatrzymanie 26 latka.
- Policjanci w trakcie przeszukania pomieszczeń mieszkalnych 38-letniej koleżanki zabezpieczyli skradzione mienie – informuje rzecznik wieruszowskich mundurowych.
Mężczyzna, który zabrał figurkę, przyznał się do winy. O jego losie zadecyduje sąd. Za kradzież grozi do pięciu lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze