Pracownicy zieleni koszą pobocza przy trasie między Opolem a Lędzinami. Ich pracę przerywa wstrząsające znalezisko. Zwłoki człowieka w przydrożnym rowie.
Jest wtorkowy poranek, 9 czerwca. Pracownicy gospodarczy wyruszają kosić trawę w ciągu drogi krajowej 46. Trasa prowadzi z Opola do Ozimka. Po przejściu paru kilometrów dokonują makabrycznego odkrycia. W przydrożnym rowie, w wysokiej trawie, leży ludzkie ciało. Zwłoki są w stanie znacznego rozkładu. Na miejsce przybywają policjanci wraz z prokuratorem.
- Zwłoki mężczyzny zostały zabezpieczone do sekcji, dopiero po jej przeprowadzeniu będzie można powiedzieć coś więcej na temat przyczyny jego śmierci - informuje aspirant Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
- Cały czas pracujemy nad identyfikacją zwłok. Na tę chwilę nic więcej w tej sprawie powiedzieć nie mogę - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze