Tragiczny pożar wybuchł w nocy z piątku na sobotę (15-16 maja). Ogień objął przyczepę przerobioną na kojce dla psów. Żadnego ze zwierząt nie udało się uratować.
Nocny pożar pod Byczyną
Do zdarzenia doszło w miejscowości Jaśkowice, w gminie Byczyna, w powiecie kluczborskim. W sobotę, 16 maja, o godzinie 3:53 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kluczborku wpłynęło zgłoszenie o pożarze przyczepy na jednej z posesji w miejscowości Jaśkowice.
Na miejsce skierowano zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kluczborku, Ochotniczej Straży Pożarnej w Byczynie oraz policję.
Przyczepa była przerobiona na kojce dla psów
Po dojeździe na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania kierujący działaniem ratowniczym ustalił, że paliła się przyczepa typu „kanadyjka”. Obiekt był przerobiony na kojce dla psów.
Pożar był już silnie rozwinięty. Niestety, strażakom nie udało się uratować zwierząt znajdujących się wewnątrz.
Zginęło 10 psów. Sprawę wyjaśnia policja
W wyniku pożaru śmierć poniosło 10 psów. Przyczyny pojawienia się ognia nie są jeszcze znane. Okoliczności zdarzenia ustala policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ponoć piesków było 11, rasowych, kilkutygodniowych. Niedługo mialy być sprzedane. Pewnie któregoś sąsiada dupa zapiekła z zazdrości i podpalił ;(
Ponoć piesków było 11, rasowych, kilkutygodniowych. Niedługo mialy być sprzedane. Pewnie któregoś sąsiada dupa zapiekła z zazdrości i podpalił ;(