Reklama

19-latka zginęła na miejscu - miała prawo jazdy od roku

Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło na alei Włókniarzy w Łodzi. Noc z czwartku na piątek, (17-18 sierpnia) okazała się tragiczna dla młodej kobiety, która kierując Audi, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w latarnię.

Oficer prasowy KW PSP w Łodzi, mł. bryg. Jędrzej Pawlak, relacjonuje, że w momencie przyjazdu strażaków na miejsce zdarzenia, kobieta była już otoczona opieką ratowników medycznych. Pomimo podjętych wysiłków, niestety nie udało się jej uratować. Niespełna 19-letnia kierująca miała przed sobą niemal całe życie...

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 19-latka podróżując aleją Włókniarzy w kierunku Pabianic, w niewyjaśnionych okolicznościach straciła panowanie nad pojazdem. W wyniku utraty kontroli, auto zjechało na pobocze i uderzyło w latarnię.

Reklama

- Policjanci wykonali oględziny miejsca wypadku, zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków - mówi Katarzyna Zdanowska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Okoliczności tego zdarzenia pod nadzorem prokuratora wyjaśniają funkcjonariusze z Wydziału Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym.

Prawo jazdy kierująca posiadała zaledwie od roku, co dodatkowo podkreśla skalę tej nieszczęśliwej tragedii. Prokurator zlecił sekcję zwłok, która pozwoli ustalić m.in. stan trzeźwości kierującej.

Wypadki drogowe, zwłaszcza tak tragiczne jak ten, przypominają nam, jak ważne jest zdrowe i odpowiedzialne podejście za kierownicą. Współczucie i myśli idą w stronę rodziny i bliskich zmarłej, którzy z pewnością borykają się z ogromnym żalem i stratą. Ten smutny incydent przypomina nam o kruchości życia i konieczności dbania o bezpieczeństwo na drodze.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości