Reklama

Stare Gajęcice prawie rok nie miały sołtysa - w maju funkcję objęła Wiesława Balcerzak

Sołectwo Stare Gajęcice prawie przez rok nie miało sołtysa. Na pełnienie tej funkcji w końcu zdecydowała się Wiesława Balcerzak. W ciągu kilku miesięcy udało się zorganizować kilka wydarzeń, w tym tradycyjne już Święto Chleba. Mieszkańcy zdecydowali też już o podziale środków z funduszu sołeckiego. Nowej sołtysce zależy przede wszystkim na integracji społeczności.

W sierpniu ub. r., po 16 latach, z funkcji sołtysa Starych Gajęcic zrezygnowała Jadwiga Krysztofek. Za jej kadencji wiele działo się w wiosce, przede wszystkim udało się, dzięki zaangażowaniu całej społeczności, zapobiec sprzedaży budynku dawnej szkoły. Okazało się jednak, że nie ma swojego następcy i podczas zebrań sołeckich nie było żadnych kandydatów. Taka sytuacja utrzymywała się prawie przez rok. Pojawił się nawet pomysł, by Stare Gajęcice dołączyć do sołectwa Janki.

Reklama

- Na zebraniu sołeckim (30 maja br.) poprzednia pani sołtys mi zaproponowała tę funkcję – mówi Wiesława Balcerzak.

- Mąż był w radzie sołeckiej, a ja w ogóle się nie angażowałam w sprawy społeczne, jedynie czasem doradzałam mężowi. Mieszkam 43 lata w Gajęcicach, pracowałam przez ten czas w gospodarstwie i zajmowałam się wychowywaniem dzieci.

- Kiedy zaczęła się pandemia, zachorowałam poważnie na kręgosłup. Nie mogłam pracować fizycznie, dalej mam ograniczenia, więc zaczęłam wymyślać, co mogłabym innego robić. Stwierdziłam, że mogę zacząć służyć ludziom, że może coś uda się zrobić dla nich. Mąż obiecał, że pomoże, bo rada sołecka się nie zmieniła. Mieszkańcy też zadeklarowali współpracę – dodaje sołtyska Starych Gajęcic.

Reklama

W ciągu ostatnich miesięcy trochę się działo w wiosce. 15 sierpnia udało się zorganizować tradycyjne Święto Chleba. Mieszkańcy przygotowali poczęstunek, domowe ciasta, tradycją jest chleb ze smalcem i ogórkami, było ognisko, a nawet wystawa prac lokalnego artysty Paweł Płuciennika z Makowisk i nie zabrakło oczywiście zabawy tanecznej. W pierwszą niedzielę września sołectwo zaprezentowało się z koszem dożynkowym (do tej pory były wieńce dożynkowe) podczas dożynek parafialnych w Makowiskach. Kolejna okazja do spotkania mieszkańców była 16 września. Wówczas przygotowano wiejskie ognisko.

- We wsi mamy kiepskie drogi i nasz fundusz sołecki przeznaczamy na remonty dróg. Gdybyśmy dalej nie wybrali sołtysa, fundusz by nam przepadł. A tak to, na niedawnym zebraniu sołeckim podzieliliśmy fundusz na przyszły rok: 5 tys. zł przeznaczyliśmy na imprezy kulturalne i Święto Chleba, a 20 tys. zł na drogi, dokładnie na odcinek od Domu Kultury i Tradycji w kierunku Patrzykowa - Pasieki – informuje Wiesława Balcerzak.

Reklama

- Interweniowaliśmy też już u burmistrza w sprawie autobusów, bo jesteśmy obecnie  wykluczeni komunikacyjnie.

Społeczność Starych Gajęcic zasłynęła z walki o dawną szkołę. Choć poprzednim władzom nie udało się sprzedać budynku, wciąż nie został on zagospodarowany. Mieszkańcy chcą, żeby powstało tutaj przedszkole, ale już ich wcześniejsze różne pomysły zostały odrzucone. Do dyspozycji pozostaje im Dom Kultury i Tradycji, który też w poprzednich latach przeszedł znaczną metamorfozę.

- Chcemy teraz zakupić stroje ludowe, żeby mieć na różne uroczystości. Marzy mi się też, żeby było więcej spotkań dla mieszkańców, żeby obchodzić wspólnie różne święta, zorganizować warsztaty np. ze zdrowego stylu życia, wyjeżdżać gdzieś razem – podkreśla sołtyska.

Reklama

Wiesława prywatnie pasjonuje się podróżami, szczególnie śledzi różne blogi internetowe o  Azji. Interesuje się zdrowym odżywianiem, ogrodnictwem. Jest szczęśliwą mężatką, dumną matką czwórki dzieci i babcią piątki wnucząt.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości