103 km/h w terenie zabudowanym – z taką prędkością jechał 21-letni motocyklista zatrzymany przez policjantów w Dzietrzkowicach. Do kontroli doszło w poniedziałek, 11 maja, podczas rutynowych działań drogówki prowadzonych na terenie miejscowości. Nieodpowiedzialny kierowca nie tylko stracił prawo jazdy, ale także dostał 13 punktów karnych i mandat w wysokości 3000 złotych.
Funkcjonariusze prowadzili pomiar prędkości, gdy ich uwagę zwrócił motocyklista jadący zdecydowanie szybciej niż inni kierowcy. Policyjny radar wskazał 103 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. 21-latek został natychmiast zatrzymany do kontroli drogowej.
- Jak się okazało mężczyzna był już wcześniej karany za podobne wykroczenie w ciągu ostatnich 2 lat. W związku z powyższym kwota mandatu była dwukrotnie wyższa. Oprócz wysokiego mandatu na jego konto trafiło także 13 punktów karnych - komentuje Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Reklama
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość nadal pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych. Mundurowi apelują do kierowców o rozsądek i przestrzeganie ograniczeń, szczególnie w terenie zabudowanym.
- Chwila brawury może doprowadzić do tragedii, dlatego warto zachować rozsądek i dostosować prędkość do obowiązujących przepisów oraz warunków panujących na drodze - dodaje st. asp. Piotr Siemicki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze