Niebezpieczna sytuacja na trasie S14. 80-letni mężczyzna chodził po jezdni i szukał pomocy, bo popsuł mu się samochód.
Do zdarzenia doszło w rejonie wiaduktu w miejscowości Wincentów w powiecie pabianickim. Według zgłoszenia przez jezdnię przechodził starszy mężczyzna, który po przejściu za barierki wyglądał na zaniepokojonego. Policjanci szybko odnaleźli wspomnianego mężczyznę.
- Podczas rozmowy z 80-latkiem ustalili, że jego Mercedes popsuł się, a mężczyzna nie miał przy sobie telefonu. Nie wiedział, co ma zrobić, dlatego postanowił wejść na wiadukt do najbliższej miejscowości, aby poszukać pomocy - mówi mł. asp. Jakub Gąsiorek, p.o. rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.
Reklama
Obecni na miejscu stróże prawa zaopiekowali się starszym mężczyzną i bezpiecznie sprowadzili go do samochodu, który zostawił na pasie awaryjnym. Na miejscu czekała już pomoc drogowa, która akurat przejeżdżała i pomogła mieszkańcowi Łodzi bezpiecznie zabrać pojazd z miejsca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze