W poniedziałek rano służby otrzymały zgłoszenie o możliwym podłożeniu ładunku wybuchowego w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 2 w Bełchatowie. Na miejscu interweniowali policjanci, a szkoła została sprawdzona.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 8 czerwca, chwilę przed godz. 10.00. Służby zostały powiadomione o wiadomości, z której wynikało, że w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 2 w Bełchatowie może znajdować się ładunek wybuchowy.
Na miejscu pojawili się policjanci, którzy przeprowadzili czynności w placówce. Jak wynika z informacji przekazanych przez bełchatowską policję, zagrożenie oceniono jako niewielkie.
Wiadomość o rzekomym zagrożeniu została przesłana drogą mailową. Według policji pochodziła z adresu o niskiej wiarygodności. Dyrektor szkoły zdecydował, że uczniowie nie zostaną ewakuowani.
- Informacja ta została przesłana mailowo z adresu o niskiej wiarygodności. Dyrektor szkoły podjął decyzję o nieewakuowaniu uczniów. Policjanci przeprowadzili wszystkie niezbędne czynności. Szkoła została sprawdzona — mówi Marta Bajor, rzecznik prasowy bełchatowskiej policji.
Z treści maila wynikało, że do jednoczesnej detonacji ładunków wybuchowych miało dojść w kilkudziesięciu placówkach na terenie kraju. W Bełchatowie taka wiadomość trafiła jedynie do Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 2.
Po sprawdzeniu szkoły policja przekazała, że uczniom nie groziło niebezpieczeństwo. Źródłowy artykuł opublikował portal Dzień Dobry Bełchatów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze