Ochotnicza Straż Pożarna w Mokrsku od kilku miesięcy propaguje nową grę planszową „Próba ognia”. Została nawet jednym z oficjalnych ambasadorów tej gry. Planszówkę opracowała Fundacja Orlen z myślą o Młodzieżowych Drużynach Pożarniczych.
- Nasza przygoda z tą grą zaczęła się na przełomie lutego i marca – opowiada Daniel Cieśla, sekretarz OSP w Mokrsku.
- Zgłosiła się do nas Fundacja Orlen, ponieważ już kiedyś braliśmy udział w organizowanych przez nią manewrach strażackich i pokazaliśmy się z dobrej strony. Od tego czasu Fundacja zaczęła obserwować nasz profil na Facebooku i stąd dowiedziała się, że u nas działa Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza. W tym roku zwróciła się do nas z pytaniem, czy chcemy wziąć udział w szkoleniu instruktorów tej gry i zostać jednym z ambasadorów, którzy będą ją propagować wśród członków MDP w swoim regionie. Zgodziliśmy się na to.
Daniel Cieśla i naczelnik Dominik Stefaniak na początku kwietnia wzięli udział w dwudniowym szkoleniu w Warszawie zorganizowanym przez Fundację Orlen. Uczestniczyli w nim przedstawiciele jeszcze kilku innych jednostek OSP z kraju.
- Zapoznano nas z zasadami gry i poinstruowano, jak przedstawić ją Młodzieżowym Drużynom Pożarniczym – kontynuuje Daniel Cieśla.
- Na zakończenie dostaliśmy pięć gier, które następnie przekazaliśmy wybranym przez nas jednostkom mającym takie drużyny. Były to Ożarów, Komorniki, Biała, Raczyn, a spoza naszego powiatu Wieruszów. Potem uczyliśmy młodych druhów w nią grać.
W grze bierze udział siedmiu uczestników. Sześciu przejmuje rolę strażaków i tak jak w prawdziwej jednostce, tworzy zastęp biorący udział w akcji. A siódmy jest ich antagonistą i odgrywa rolę żywiołu, z którym strażacy się zmagają. Gracz – żywioł, przy pomocy żetonów i specjalnych kart, stwarza na planszy różne sytuacje, z którymi druhowie muszą sobie poradzić, podjąć odpowiednie decyzje i za pomocy kart, opanować żywioł. Wszystko jest punktowane. Gra posiada trzy różne scenariusze.
- Jest ona bardzo realistyczna, bowiem pomagali ją opracować strażacy z zakładów Orlen w Płocku – wyjaśnia sekretarz.
- Twórcom gry przedstawiali różne sytuacje ze swoich działań i zostały one w niej wykorzystane. Na przykład to, że wchodząc do zadymionego pomieszczenia, nie można współpracować z innymi strażakami, ponieważ ich nie widać i trzeba radzić sobie samemu, albo że nie wolno gasić wodą urządzeń pod napięciem elektrycznym. I takich sytuacji jest w grze bardzo dużo. Przygotowuje ona mentalnie młodzież do podejmowania właściwych decyzji i pokazuje, jakie niebezpieczeństwa czyhają w prawdziwej akcji.
Kiedy już młodzi druhowie opanowali zasady, strażacy z Mokrska przeprowadzili eliminacje do Ogólnokrajowego Turnieju Gry „Próba ognia”. Odbył się on w Przypkach koło Tarczyna w województwie mazowieckim.
- Pojechała tam nasza młodzieżówka oraz drużyna z Wieruszowa – relacjonuje sekretarz Cieśla.
- Wytypowaliśmy ją, bo była najlepsza w eliminacjach. Oba zespoły zaprezentowały umiejętności gry na bardzo wysokim poziomie. Wieruszów zajął drugie miejsce w kraju, a my, Mokrsko, trzecie, więc chyba dobrze spisaliśmy się w roli ambasadorów.
W turnieju wystąpiło 18 drużyn. Każda z nich zagrała z trzema innymi zespołami. O zwycięstwie decydowała suma punktów uzyskanych w tych trzech grach.
Drużynę OSP Wieruszów tworzyły: Martyna Piluch, Anna Białek, Natalia Olek, Natalia Skowrońska, Weronika Okoń, Karolina Kubak i Patrycja Panek. Jej opiekunami byli: Jakub Świerczyński i Mateusz Bizuga.
W drużynie OSP Mokrsko zagrali: Magdalena Bil, Amelia Baranowska, Igor Mierzwiński, Szymon Stefaniak, Piotr Kowalik, Piotr Bil i Marcel Preś. Zespołem opiekowali się: Małgorzata Stefaniak i Konrad Stefaniak.
Ekipy, prócz wysokich miejsc i wspaniałych wspomnień, przywiozły również z imprezy kolejne gry planszowe, które teraz wykorzystują na swoich zajęciach.
W „Próbę ognia” można zagrać tylko w jednostkach straży. Nie jest ona dostępna w ogólnej sprzedaży.
Ela Wodecka
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze