Policjanci zatrzymali 49-latka, który w swoim domu miał blisko kilogram narkotyków. Zabezpieczono też gotówkę pochodzącą z nielegalnego procederu. Mężczyźnie grozi nawet 10 lat więzienia.
7 sierpnia policjanci pojechali na ul. 28. Pułku Strzelców Kaniowskich w Łodzi, gdzie miał przebywać podejrzany 49-latek. Mężczyzna został wylegitymowany, a następnie rozpoczęto przeszukanie mieszkania. W saszetce znaleziono schowaną marihuanę. Wszystko jednak wskazywało na to, że narkotyków w środku może być więcej. Do pomocy wezwano przewodnika z psem tropiącym, który zaprowadził mundurowych do plecaka leżącego na łóżku. W jego wnętrzy skryte były kolejne nielegalne substancje.
- Łącznie stróże prawa zabezpieczyli blisko kilogram środków odurzających, telefony komórkowe, pieniądze w kwocie 3950 złotych oraz wagi elektroniczne - mówi asp. Kamila Sowińska, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Reklama
Podejrzany usłyszał już zarzut posiadania znacznych ilości substancji odurzających, za co grozi mu kara do 10 lat więzienia. Na wniosek prokuratora został aresztowany przez sąd na najbliższe dwa miesiące.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze