Mariusz Błaszczak, wiceszef Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister w rządzie Mateusza Morawieckiego, spotkał się z mieszkańcami Wielunia i okolic. Spotkanie z politykiem w Muzeum Ziemi Wieluńskiej zorganizował poseł RP Paweł Rychlik. O czym mówił Błaszczak podczas spotkania? Już relacjonujemy...
Podczas spotkania w Wieluniu były wicepremier i minister obrony narodowej w rządzie Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak przedstawił wystąpienie o wyraźnie politycznym i programowym charakterze, osadzone w symbolice daty 13 grudnia oraz w bieżącym sporze o kierunek, w jakim – jego zdaniem – zmierza Polska.
Już na początku podkreślał, że mimo historycznego ciężaru tego dnia chce mówić o przyszłości.
- Jest szansa, żeby Polska wróciła na tory rozwoju, żeby Polska była państwem, w którym poziom życia wzrasta, żeby Polska była państwem, które jest bezpieczne - zaznaczył w trakcie spotkania.
Warunek realizacji tego scenariusza określił jednoznacznie – jego zdaniem konieczna jest zmiana rządu i powrót Prawa i Sprawiedliwości do władzy.
Znaczną część wystąpienia poświęcił obronności. Przypominał działania podejmowane w czasie, gdy kierował resortem obrony, akcentując wzrost liczebności Wojska Polskiego, modernizację uzbrojenia oraz współpracę z USA i Koreą Południową. W tym kontekście krytykował obecny rząd, zarzucając mu zahamowanie rozbudowy armii oraz niewykorzystanie środków zapisanych w budżecie na obronność. Wskazywał konkretne dane dotyczące wydatków oraz spadku tempa realizacji przyjętej wcześniej ustawy o obronie ojczyzny.
Błaszczak szeroko odnosił się również do sytuacji gospodarczej. Zarzucał obecnej koalicji nieudolność finansową, wskazując na rekordowe deficyty budżetowe oraz – jego zdaniem – brak środków na cele społeczne, takie jak pełne świadczenia emerytalne czy osłony energetyczne. Krytykował podwyżki opłat i niespełnione obietnice dotyczące cen paliw, zestawiając je z polityką prowadzoną przez rządy PiS.
Kolejnym wątkiem była Unia Europejska i to, co polityk określał mianem „kryzysu cywilizacyjnego Zachodu”. Szczególnie ostro wypowiadał się o Zielonym Ładzie, który – według niego – przekształcił się w ideologię grożącą katastrofą gospodarczą. Przywoływał szacunki kosztów unijnych dyrektyw, w tym tzw. dyrektywy budynkowej, wskazując na ogromne obciążenia finansowe dla spółdzielni mieszkaniowych i właścicieli domów jednorodzinnych. Wyrażał nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki zawetuje jej wdrożenie do polskiego prawa.
W podobnym tonie mówił o pakcie migracyjnym, który – w jego ocenie – stwarza ryzyko narzucania Polsce decyzji podejmowanych w Brukseli. Krytykował rząd Donalda Tuska za brak skuteczności w negocjacjach z UE i ostrzegał przed mechanizmami, które mogą uzależniać decyzje Komisji Europejskiej od bieżącej polityki.
Ważnym fragmentem wystąpienia były kwestie historyczne i suwerennościowe. Błaszczak podkreślał konieczność twardego domagania się reparacji wojennych od Niemiec, sprzeciwiając się – jak mówił – próbom „zamykania sprawy” poprzez symboliczne wypłaty. Przypominał o skali strat poniesionych przez Polskę i wskazywał, że ich konsekwencje odczuwalne są do dziś.
Nie zabrakło również odniesień osobistych. Polityk mówił o postawionych mu zarzutach związanych z ujawnieniem dokumentów dotyczących tzw. „linii Wisły”. Podkreślał, że działał w interesie państwa i bezpieczeństwa obywateli, a decyzję tę – jak zaznaczył – podjąłby ponownie, bo jego zdaniem Polska musi być broniona od granicy, co szczególnie wybrzmiewało w Wieluniu, mieście-symbolu tragicznego początku II wojny światowej.
W końcowej części spotkania Błaszczak odniósł się do problemów systemu ochrony zdrowia, prezentując propozycje programowe PiS: rozdzielenie publicznej i prywatnej służby zdrowia, uporządkowanie struktury zarządzania szpitalami, wprowadzenie urlopów zdrowotnych dla pielęgniarek oraz zwiększenie liczby kształconych lekarzy.
Wystąpienie zamknął apelem o mobilizację i poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości. Jak podkreślił, „nie pozwolimy, żeby Polska straciła niepodległość”, wskazując na zagrożenia płynące – jego zdaniem – z nadmiernej centralizacji Unii Europejskiej. Spotkanie zakończyło się zaproszeniem do zadawania pytań i dalszej dyskusji z uczestnikami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.