Przez wiele lat był sympatykiem i jak mówi - pracował dla Prawa i Sprawiedliwości. Starał się o przyjęcie do partii, ale bezskutecznie. Inna opcja przyjęła go z otwartymi ramionami. Roman Wróbel (53 l.) został członkiem Ruchu Narodowego i szefem struktur partyjnych w powiecie wieluńskim. W powiecie pajęczańskim Ruch Narodowy postawił na młodego lidera, został nim 27-letni Mikołaj Kapelańczyk.
Ruch Narodowy to ugrupowanie polityczne na czele którego obecnie stoi Krzysztof Bosak. Jak podaje Wikipedia Ruch Narodowy to organizacja o charakterze skrajnie prawicowym, nacjonalistycznym, konserwatywnym, populistycznym, narodowo-katolickim i eurosceptycznym. A co o swoim światopoglądzie uważają sympatycy i członkowie partii?
Mówią, że działają na rzecz ochrony interesu polskiego w regionie, że chcą stać na straży wartości i dóbr narodowych. Przybywa sympatyków i członków Ruchu Narodowego, a co za tym idzie Konfederacji. Bowiem od 2019 roku Ruch Narodowy wchodzi w skład federacyjnej partii Konfederacja Wolność i Niepodległość.
W sobotę, 18 kwietnia, w powiecie wieluńskim oficjalnie zostało otwarte nowe koło Ruchu Narodowego. Jego prezesem został wybrany Roman Wróbel. Kim jest szef wieluńskich struktur partii?
Roman Wróbel ma 53 lata. Jest byłym żołnierzem. Obecnie jest radnym i wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej w Osjakowie. Prócz tego jest też sołtysem Drobnic, w których mieszka.
- Starałem się i pracowałem dla Prawa i Sprawiedliwości, ale nigdy nie zostałem przyjęty – zdradza reporterowi portalu kulisy.net Roman Wróbel.
- Nie mam pojęcia dlaczego nigdy nie zostałem członkiem PiS. Nie wnikałem w to – dodaje.
Bez problemów został za to przyjęty na członka Ruchu Narodowego, wchodzącego w skład Konfederacji Wolność i Niepodległość. Szef wieluńskich struktur nie chce, póki co, mówić o przygotowaniach partii do wyborów. Woli koncentrować rozmowę na ogólnych kierunkach działalności organizacji, w której działa.
- Mamy służyć społeczeństwu i pilnować, aby wszystko było robione dla Polski – zaznacza stanowczo.
Jego stanowisko wpisuje się w ogólnokrajowy dyskurs partii, która podkreśla, że Ruch Narodowy to dla wielu osób nadzieja na budowę silnej, suwerennej i dostatniej Polski.
Ruch Narodowy należący do Konfederacji Wolność i Niepodległość buduje swoje struktury także w powiatach pajęczańskim i wieruszowskim. W tym ostatnim nie wybrano jeszcze lidera, za to w pajęczańskim szefem koła Ruchu Narodowego jest Mikołaj Kapelańczyk.
Mikołaj Kapelańczyk ma 27 lat, jest członkiem partii Ruch Narodowy, prezes koła w Pajęcznie. Udziela się też w Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Brzeźnicy, jest prezesem Klubu Bokserskiego Champion Nowa Brzeźnica. Z zawodu jest stolarzem, obecnie pracuje w zawodzie. Dlaczego wstąpił w struktury partii?
- Zostałem członkiem Ruchu Narodowego z powodów tożsamościowych. Byłem za granicą i wiem jak to wygląda… Wtedy docenia się bardziej wszystko co polskie – mówi młody członek Ruchu Narodowego.
- Zawiodłem się wszystkimi innymi partiami. Chciałem uczestniczyć w tworzeniu czegoś nowego, z czystą kartą. Bez układów, układzików wieloletnich, bez postkomunistycznych przyzwyczajeń. Młode pokolenie myśli zupełnie inaczej. W wiodących partiach takich jak Platforma Obywatelska czy Prawo i Sprawiedliwość wiodą prym ludzie, którzy już dawno powinni być na emeryturach – akcentuje Mikołaj Kapelańczyk i dodaje, że przyszłość kraju jest ważna.
- Ale nie przeszkadza Tobie, jako młodemu człowiekowi, ta totalnie skrajna prawicowość, konserwatyzm, populizm? – pyta reporter portalu kulisy.net.
- Nie uważam Ruchu Narodowego za partię skrajnie prawicową. My jesteśmy partią znormalizowaną. Nie jakoś bardzo skrajną twierdzi młody polityk z pajęczańskiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze