W miniony weekend Raciszyn stał się świadkiem wyjątkowego wydarzenia – charytatywnego turnieju o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Działoszyn w piłce siatkowej, którego celem była pomoc dla Maksia Mazurka, walczącego z dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD). Impreza, której organizatorzy postawili na sportową rywalizację i społeczne zaangażowanie, zakończyła się ogromnym sukcesem, a kwota 14 584,27 zł trafiła na konto zbiórki. Sam turniej siatkarski rozgrywany był w hali sportowej Szkoły Podstawowej imienia Marii Konopnickiej w Raciszynie.
W piątkowe popołudnie, 11 października, zawodnicy biorący udział w turnieju siatkarskim wykazali się nie tylko umiejętnościami sportowymi, ale przede wszystkim wielkim sercem. Ich walka na boisku miała wyjątkowy wymiar, bo towarzyszył jej cel – wsparcie zdrowia 8 - letniego Maksia Mazurka z Działoszyna, który walczy z rzadką chorobą genetyczną – dystrofią mięśniową duchenne’a. Determinacja drużyn i zaangażowanie wszystkich uczestników sprawiły, że udało się zebrać tak imponującą kwotę.
Na szczególne wyróżnienie zasługują zwycięzcy turnieju. Pierwsze miejsce zajęła Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie, pokonując w finale Przedsiębiorców z Raciszyna, którzy wywalczyli drugie miejsce. Trzecie miejsce na podium przypadło drużynie Kobra Działoszyn. Kolejne pozycje zajęły drużyny Ochotniczej Straży Pożarnej z Raciszyna, Zespołu Ratownictwa Medycznego z Pajęczna, Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie oraz zespoły Absolwentów, a także WKG Raciszyn z Fundacją Inicjatywa z Raciszyna.
Nieocenione udział w organizacji sportowego wydarzenia miało wiele osób i organizacji. Szczególne podziękowania organizatorzy kierują do rodziców, Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Raciszyn, nauczycieli, wolontariuszy oraz inicjatywy „MaMy Moc”, bez których turniej nie mógłby się odbyć.
Jednym z najbardziej wzruszających momentów wieczoru była obecność samego Maksia Mazurka. Jego uśmiech i entuzjazm, kiedy kibicował drużynom, dodawały energii wszystkim uczestnikom. To właśnie dla niego zawodnicy dawali z siebie wszystko, a atmosfera panująca na boisku była pełna pozytywnej energii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze